Bohater Euro 2012 wrócił na boisko! 39 lat i taki występ

1 godzina temu
Przemysław Tytoń zasłynął podczas Euro 2012, kiedy godnie zastąpił Wojciecha Szczęsnego. Bramkarz obronił rzut karny w meczu z Grecją. Tytoń 14 razy wystąpił w reprezentacji, ale choć ma już 39 lat, nie zakończył jeszcze kariery. w tej chwili pełni rolę rezerwowego golkipera w holenderskim Twente. W obliczu kontuzji Larsa Unnerstalla trener John van den Brom postawił na Polaka i się nie zawiódł.
Przemysław Tytoń był jednym z najjaśniejszych punktów reprezentacji Polski podczas Euro 2012. W meczu otwarcia przeciwko Grecji wszedł na boisko po tym, jak Wojciech Szczęsny otrzymał czerwoną kartkę po sprokurowaniu rzutu karnego. Tytoń obronił "jedenastkę", ale jego postawa nie była wystarczająca i podopieczni Franciszka Smudy zakończyli udział w domowym turnieju na fazie grupowej.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki szczerze o Dusanie Kuciaku: Bardzo rodzinny człowiek, ale jak odpalił to się go bałeś



39-letni w tej chwili bramkarz w reprezentacji wystąpił czternastokrotnie. W kadrze miał klasowych rywali - Szczęsny, Artur Boruc, czy Łukasz Fabiański należą do czołowych golkiperów reprezentacji w XXI wieku. Tytoń poza trzema występami na Euro również trzykrotnie zagrał w eliminacjach do mistrzostw świata w Brazylii, broniąc między innymi w remisowym starciu z Anglikami.


Przemysław Tytoń wrócił na boisko
Od kilku lat Przemysław Tytoń jest zawodnikiem Twente Enschede, jednak z reguły jest rezerwowym. Ostatni mecz w lidze Tytoń rozegrał w maju zeszłego roku - w finale baraży o miejsce w Lidze Konferencji Twente uległo AZ Alkmaar. W tym sezonie podstawowym bramkarzem holenderskiej drużyny jest Lars Unnerstall, jednak w obliczu kontuzji szansę otrzymał Polak.
Zobacz też: Lewandowski ujawnił. To dlatego tyle siedzi na ławce w Barcelonie
W domowym meczu z plasującym się w dolnej połowie tabeli Excelsiorem Rotterdam Twente było faworytem i zdecydowanie przeważało przez znaczną część spotkania. Nie udało się jednak choć raz pokonać bramkarza gości. Trener John van den Brom nie mógł być zadowolony widząc słabą skuteczność swoich piłkarzy.



W sobotę czyste konto zachował również Tytoń, jednak były reprezentant Polski nie miał dużo pracy. Do interwencji zmuszony został tylko raz - w doliczonym czasie pierwszej połowy obronił strzał głową Mike'a van Duinena. Piłkarzem Excelsioru jest Szymon Włodarczyk. Napastnik spędził cały mecz na ławce rezerwowych.
Obieżyświat Przemysław Tytoń
Kariera Tytonia jest niezwykle bogata. Rozpoczął ją w Górniku Łęczna, skąd trafił do Rody Kerkrade. Po 2,5 roku wywalczył sobie grę w pierwszym składzie, a swoją postawą zapracował na transfer do PSV Eindhoven. Tam głównie pełnił rolę rezerwowego, zaliczając 24 mecze ligowe w trzy sezony. Następnie było Elche, Stuttgart oraz Deportivo la Coruna. W 2019 roku przyszedł czas na Cincinnati, a w marcu 2022 trafił do Ajaxu - aż trzech bramkarzy tej drużyny odniosło poważne kontuzje.


Z Amsterdamu przeszedł do Twente, którego barwy reprezentuje do dziś. W Enschede również jest rezerwowym. Przez 5,5 roku rozegrał ledwie 11 spotkań. Po 20. kolejce bieżącego sezonu Eredivisie Twente ma na koncie 30 punktów. Zajmuje szóste miejsce, premiowane grą w barażach o udział w europejskich pucharach.
Idź do oryginalnego materiału