Tegoroczny sezon żużlowy nie był najszczęśliwszy dla jednego z uczestników FIM Speedway Grand Prix. Daniel Bewley, który w pierwszych tygodniach rozgrywek był w świetnej formie, musiał zrobić sobie dłuższą przerwę od żużla. Miało to związek z kontuzją nogi. W minioną sobotę żużlowiec wrócił do startów w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. Turniej w Danii zakończył się dla niego bardzo źle.
Podczas pierwszej rundy SGP Daniel Bewley zachwycił kibiców swoją jazdą. Brytyjczyk nie miał sobie równych na torze w Landshut i przegrał z rywalem tylko raz. W finałowym biegu szybszy okazał się Kacper Woryna. Złamanie kości udowej w maju przekreśliło jednak szansę żużlowca na walkę o medale w klasyfikacji generalnej.
Przeprosił za swój wynik
Do rywalizacji w żużlowym Grand Prix 27-latek powrócił w ubiegłą sobotę. Tym samym Bewley udał się do Vojens, gdzie odbywała się dziewiąta runda cyklu. Podczas turnieju rozgrywanego w naprawdę trudnych warunkach widać było, iż odczuwa on jeszcze skutki tegorocznej kontuzji. Żużlowiec zdobył zaledwie jeden punkt i wyraźnie nie radził sobie na torze. Po kilku dniach postanowił odnieść się do występu w mediach społecznościowych.
– Zawody w Vojens nie potoczyły się dla mnie najlepiej. Przepraszam wszystkich, którzy mnie wspierali i musieli to oglądać. Jestem pewien, iż wszyscy to rozumiecie. Tydzień po tygodniu czuję się lepiej. Nie mogę się doczekać powrotu na Grand Prix w Toruniu. Jestem dumny, iż wciąż mogę ścigać się dla Betard Sparty Wrocław – napisał brązowy medalista SGP z 2025 roku.
Tegoroczny sezon może jeszcze przynieść sukcesy zawodnikowi z Wielkiej Brytanii. Wszak jest on częścią Betard Sparty Wrocław, która walczy o Drużynowe Mistrzostwo Polski. Wrocławianie w niedzielę zmierzą się z aktualnymi mistrzami na Motoarenie w Toruniu, a dwa tygodnie później odjadą rewanżowy finał na Stadionie Olimpijskim.
Bewley będzie mógł się jeszcze pokazać z lepszej strony w FIM Speedway Grand Prix. Tydzień po pierwszym finale na toruńskim owalu odbędzie się ostatnia runda elitarnego cyklu. Dla 27-latka może być to szansa na udane pożegnanie z tegorocznym cyklem.















