
Mariusz Grabowski zabrał głos na temat pojedynku na gołe pięści pomiędzy Michałem Materlą a Mariuszem Pudzianowskim. Założyciel GROMDY jest na tak!
Dziś głośno zrobiło się na temat potencjalnego starcia Mariusza Pudzianowskiego z Michałem Materlą na nietypowych zasadach. Mianowicie „Pudzian” zaproponował zrobienie rewanżu na gołe pięści. Oczywiście, temat nie mógł umknąć uwadze Mariusza Grabowskiego, który przecież zarządza jedną z największych organizacji zajmujących się tego typu starciami.
Grabowski zgłosił gotowość do zorganizowania takiego zestawienia na jednej z najbliższych gal GROMDA. Ponadto zaprosił obu panów do kontaktu, podkreślając, iż nie powinno być żadnych problemów negocjacyjnych, aby ta walka faktycznie się odbyła. Na koniec dodał, iż zarówno Mariusz Pudzianowski, jak i Michał Materla to „charakterne chłopy”, które idealnie nadają się do GROMDY.
PUDZIAN chce walki z MATERLĄ na gołe pięści w stylu GROMDY… no cóż interesujący pomysł. Co o tym myślicie?
Jedno wiemy. Konkretni goście z twardej, starej szkoły. Na pewno nie byłoby krzyczenia i jechania po sobie. Ale czy GROMDA to miejsce dla nich?
GROMDA 24: VENDETTA już 27… pic.twitter.com/432PTyku0K
Przypomnijmy, iż do starcia Mariusza Pudzianowskiego z Michałem Materlą doszło w 2022 roku podczas KSW 70. Wówczas nikt nie dawał większych szans byłemu strongmanowi – praktycznie wszyscy byli przekonani, iż „Cipao” bez większych problemów poradzi sobie z Pudzianowskim.
Klatkowa rzeczywistość okazała się jednak brutalna. 49-latek znokautował doświadczonego Materlę, sprawiając ogromną niespodziankę. „Pudzian” trafił rywala podbródkowym z piekła rodem, który natychmiast zgasił mu światło. Sensacja stała się faktem.
Pudzianowski vs. Materla 2 na gołe pięści?
Mariusz Pudzianowski (17-10) ostatnią walkę stoczył w kwietniu ubiegłego roku. Podczas XTB KSW 105 popularny „Pudzian” zmierzył się z Eddiem Hallem. Starcie nie potoczyło się jednak zgodnie z planem jednego z najsilniejszych ludzi na świecie. Gdy tylko wybrzmiał gong rozpoczynający pierwszą rundę, Brytyjczyk rzucił się na naszego reprezentanta z pięściami.
Kiedy pierwszy cios Halla trafił w szczękę Pudzianowskiego, 49-latek zaczął tańczyć na nogach. „The Beast” dobił zranionego rywala, pokonując Polaka. Warto zaznaczyć, iż po tym pojedynku Pudzianowski rozstał się z organizacją KSW po 16 latach. Co ciekawe, Mariusz Pudzianowski swoje ostatnie zwycięstwo odniósł w 2022 roku, kiedy to zdemolował Michała Materlę. w tej chwili 49-latek ma serię trzech kolejnych porażek.
Michał Materla (33-11) we wrześniu 2025 roku zadebiutował w barwach FAME MMA. „Cipao” stanął w szranki z Dawidem Załęckim, który – ku zaskoczeniu wszystkich – sprawił mu duże trudności w ringu. Na początku pojedynku ojciec Denisa Załęckiego potężnie naruszył żywą ikonę KSW i wydawało się, iż to tylko kwestia czasu, zanim walka zostanie przerwana.
ZOBACZ TAKŻE: Szef Oktagon MMA o KSW: Wyprzedzamy ich we wszystkich kluczowych wskaźnikach [NASZ NEWS]
Niemniej jednak po raz kolejny sprawdziła się zasada, iż zraniony Michał Materla jest najgroźniejszą wersją siebie. Były mistrz polskiego giganta znokautował Załęckiego, całkowicie odwracając losy pojedynku.
Nie da się ukryć, iż gdyby nie Mariusz Pudzianowski i Michał Materla, MMA w Polsce prawdopodobnie nie osiągnęłoby tak imponujących rozmiarów. Czyżby teraz ta dwójka miała teraz przyczynić się do rozpromowania brutalnych walk na gołe pięści? Czas pokaże.

1 dzień temu















