Będzie kluczem do sukcesu Betard Sparty Wrocław? Okoliczności na to wskazują

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Nikt nie ma wątpliwości, iż Betard Sparta Wrocław to jeden z faworytów tegorocznych rozgrywek PGE Ekstraligi. Niestety dla kibiców „Spartan”, mają oni déjà vu. W kluczowej fazie sezonu, ich ukochana drużyna znów mierzy się z problemami zdrowotnymi ważnych zawodników. Wygląda na to, iż na półfinałowy mecz w Lesznie zdąży Dan Bewley, ale zespołowi nie pomoże Bartłomiej Kowalski.

– Nasz zawodnik odczuwa skutki weekendowego upadku w Żarnowicy i nie będzie mógł wesprzeć zespołu w tym spotkaniu. Trwa walko o to, by Bartek jak najszybciej wrócił do pełni zdrowia i na tor – przekazali przedstawiciele WTS Sparta Wrocław w mediach społecznościowych.

Sparta Wrocław potrzebuje Mikkela Andersena w dobrej formie

Brak Kowalskiego to jedno, ale w starciach z najlepszymi ekipami z PGE Ekstraligi, różnicę mogą robić młodzieżowcy. W tej kwestii spoglądamy na Mikkela Andersena. 18-letni Duńczyk miał być wartością dodaną w formacji juniorskiej Betard Sparty. Nie zawsze tak było. Owszem, Andersen jest dominatorem w cyklu SGP 2, ale w najlepszej lidze zwykle rozczarowywał.

Powody do optymizmu dostarczył podczas 13. kolejki w Toruniu, gdzie wywalczył 5 punktów i 2 bonusy w 3 startach. Fani z Wrocławia liczyli, iż szybki tego dnia Andersen pojedzie w wyścigu nr 14, ale Piotr Protasiewicz zdecydował się na wspominanego wyżej Kowalskiego. Ten zawiódł, a kibice mogli spekulować, „co by było gdyby”.

Teraz wygląda na to, iż na Andersenie może spoczywać duża odpowiedzialność. Jak sam przekonuje, jest gotowy na duże wyzwania.

– Codziennie robię wszystko co w mojej mocy, aby to wszystko zmierzało we adekwatnym kierunku. Podobnie jest z moim teamem. Chcę jeździć jak najwięcej, w jak największej liczbie wyścigów. Cel pozostaje jeden, wygrać ligę – przekonywał Andersen w rozmowie ze speedwaynews.pl.

Największym wyzwaniem dla młodego Duńczyka pozostaje dogadanie się z torem na Stadionie Olimpijskim. Tam wciąż wyniki są rozczarowujące, a bez solidnych punktów juniorów, Sparcie będzie ciężko o wypracowanie konkretnej przewagi nad klasowymi rywalami.

Idź do oryginalnego materiału