Barcelona zdecydowała ws. 19-letniej Polki. Taki ma plan

2 godzin temu
Emilia Szymczak, dwa i pół roku temu, została zawodniczką FC Barcelony. Reprezentantka Polski przez pierwsze dwa sezony regularnie występowała w drużynie rezerw, a kolejnym krokiem w jej karierze miał być Liverpool. Wypożyczenie było jednak nieudane i zostało skrócone po kilku miesiącach. Teraz 19-latka wróciła do gry po kontuzji. Zdaniem hiszpańskich mediów, Barcelona wciąż wierzy w Polkę.
Emilia Szymczak przedarła się do świadomości kibiców kobiecej piłki za czasów gry w Górniku Łęczna. Jej występy pozwoliły nie tylko na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski, ale też na transfer do FC Barcelony. Młoda piłkarka rozpoczęła swoje występy od gry w rezerwach, ale widać było, iż w Katalonii mają na nią plan.

REKLAMA







Zobacz wideo Papież, Mario i Obeliks śpiewali „Barkę". Tak wygląda dart w Polsce!



Szymczak długo występowała w drugiej drużynie Barcelony. Przed rozpoczęciem rozgrywek w okresie 2025/26 klub podjął dwie ważne decyzje. Pierwszą było roczne wypożyczenie 19-latki do Liverpoolu. Drugą - przedłużenie kontraktu. Nowa umowa reprezentantki Polski obowiązuje do czerwca 2029 roku.


Emilia Szymczak wróciła do Barcelony
Pobyt w Anglii nie był jednak udany. Emilia Szymczak w Liverpoolu rozegrała zaledwie jedno spotkanie. Co więcej, odniosła też uraz, który przeszkodził w częstszych występach. Barcelona powiedziała "basta" i w styczniu poinformowano, iż wypożyczenie zostało skrócone.
Zobacz też: Rekord! Była 9:30, gdy Widzew ogłosił transferowy hit z Legii Warszawa
Teraz reprezentantka Polski wraca do gry. Na razie w rezerwach Barcelony, jednak o ile przedsezonowe sparingi mają być wskaźnikiem przyszłości - już niedługo może też pojawić się w pierwszej drużynie. Podczas przygotowań Szymczak regularnie grała w meczach towarzyskich, a w jednym z nich strzeliła bramkę.



Pierwszym spotkaniem po powrocie do Katalonii był mecz Barcelony B z Realem Oviedo. 19-latka weszła na boisko w 56. minucie. - Jestem szczęśliwa z powrotu i z tego, iż mogłam zagrać po raz pierwszy od odniesienia kontuzji - powiedziała Polka, cytowana przez kataloński Sport.
Barcelona wierzy w młodą Polkę
Zajmująca się kobiecą piłką Maria Tikas zauważa, iż pomimo braku gry w Liverpoolu, a także problemów ze zdrowiem 19-latka jest wciąż ważnym elementem reprezentacji Polski oraz widnieje w planach Barcelony na przyszłość. "Chociaż jej naturalną pozycją jest środek pomocy, często wystawiana jest na obronie. Docenia się jej fizyczność, rozgrywanie piłki oraz umiejętności taktyczne" - czytamy.
Zdaniem dziennikarki, plan Szymczak na następne miesiące jest prosty. "Odzyskać formę, gromadzić minuty i powrócić na ścieżkę, która zaowocowała przedłużeniem kontraktu. Klub nigdy nie przestał postrzegać jej jako element przyszłości" - twierdzi Maria Tikas.


Kobieca drużyna Barcelony pędzi po siódme z rzędu mistrzostwo Hiszpanii. Po 21. kolejce ma na koncie aż 20 zwycięstw, a drugi Real Madryt traci dziesięć punktów. Możliwe jest choćby zdobycie poczwórnej korony. Duma Katalonii zwyciężyła już w Superpucharze. W półfinale Pucharu Królowej zmierzy się z Badaloną, natomiast w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń piłkarki Barcelony czeka wielki pojedynek z Realem.
Idź do oryginalnego materiału