Sprawa dotyczy 18-letniego Pedro Fernandeza, lepiej znanego jako Dro. To piłkarz o hiszpańsko-filipińskich korzeniach, który pierwsze kroki stawiał w Val Minor, a w 2022 roku przeniósł się do La Masii. W tym sezonie zaznał już zaszczytu wystąpienia w seniorskiej drużynie "Dumy Katalonii". Zagrał 59 minut w spotkaniu Ligi Mistrzów z Olympiakosem (6:1), w którym zaliczył asystę. Ponadto zaliczył cztery występy w LaLidze. Ostatni raz zagrał 2 grudnia, kiedy wszedł z ławki w prestiżowym starciu z Atletico Madryt (3:1).
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Flick może tylko załamać ręce. Niska klauzula skusiła gigantów
Pomimo ogromnego talentu Dro trudno było wywalczyć więcej okazji do pokazania się na boisku. Występuje bowiem na pozycji ofensywnego pomocnika lub lewym skrzydle. Te miejsca w składzie "Blaugrany" obsadzają Fermín López, Dani Olmo, Raphinha i Marcus Rashford. Dlatego, jak informuje "Sport.es", nastolatek w poszukiwaniu szansy na grę w seniorskiej piłce zdecydował się na odejście z klubu.
Taki ruch umożliwi mu zapis w kontrakcie, który mówi o klauzuli wykupienia piłkarza za sześć milionów euro. Dla gigantów światowego futbolu to grosze. Nowy pracodawca Dro nie został jeszcze ujawniony, ale mówi się o tym, iż zainteresowanie wyraziły m.in. Manchester City oraz Newcastle.
"Sport.es" poinformował, iż decyzja o odejściu została podjęta przez samego zainteresowanego, który w piątek poinformował o tym sztab szkoleniowy, na czele z Hansim Flickiem.
"Dro był uważany przez Flicka za jednego ze swoich zawodników, których trener traktował wyjątkowo. Dlatego Niemiec był rozczarowany, gdy dowiedział się, iż Dro opuści klub. Niemiec był bardzo zawiedziony, do tego stopnia, iż skomentował przed swoim otoczeniem, iż doznał "największego rozczarowania" w swoim życiu" - opisał reakcję 60-latka hiszpański dziennik, który dodał, iż klub stracił kolejną perełkę wypuszczoną przez La Masię.
W kwestii utraty potencjalnej przyszłej gwiazdy futbolu kamyczek do ogródka można wrzucić także Deco, pełniącemu funkcję dyrektora sportowego klubu. Dro 12 stycznia osiągnął bowiem pełnoletniość. To do tamtego momentu działacz mógł negocjować z piłkarzem podpisanie nowej umowy, która zawierałaby dla Dro znacznie korzystniejsze warunki. Tak się jednak nie stało.
Czas pokaże, czy kibice i działacze FC Barcelony będą mieli czego żałować z powodu odejścia zawodnika.

2 godzin temu















![[FILM] Cztery gole GKS Tychy. Zwycięski sparing z Węgrami](https://images8.polskie.ai/images/2214/36791916/dacf02f7a66b60434b9c54bc9211a999.jpg)
![[FILM] Cztery gole GKS-u Tychy. Zwycięski sparing z Węgrami](https://images8.polskie.ai/images/2214/36792424/dacf02f7a66b60434b9c54bc9211a999.jpg)
