Choć zimowe okienko transferowe nie dobiegło jeszcze końca, to w kontekście FC Barcelony wiele mówi się już o letnim. Hiszpańskie media regularnie podkreślają, iż celem numer 1 będzie sprowadzenie nowego napastnika, następcy Roberta Lewandowskiego. Dziennik "Sport" niedawno twierdził, iż Katalończycy do tej roli wybrali ostatecznie Juliana Alvareza i zrobią wszystko, by Argentyńczyka sprowadzić do siebie.
REKLAMA
Zobacz wideo Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki! Senegal mistrzem! [SKRÓT MECZU]
Gwiazdor Premier League będzie do wzięcia za darmo. Barcelona już czyha
Nie oznacza to braku starań o wzmocnienie innych pozycji. Jedną z bardziej oczywistych wydaje się środek obrony, gdzie w tym sezonie grywać musiał np. lewy obrońca Gerard Martin. Natomiast teraz dziennikarz Jose Alvarez z "El Chiringuito" donosi, iż w Katalonii mają na oku gwiazdora Manchesteru City, który może grać zarówno w środku pola, jak i na skrzydle. To Bernardo Silva, w przeszłości niejednokrotnie łączony z Barceloną.
Cenią go od bardzo dawna
Doświadczony Portugalczyk przez cały czas pozostaje istotną postacią w zespole Pepa Guardioli. Kluczową wręcz, bo pełni rolę kapitana "The Citizens". W bieżącym sezonie uzbierał już ponad 2000 minut we wszystkich rozgrywkach, w trakcie których strzelił jednego gola i dorzucił trzy asysty. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca tego roku, a na ten moment nic nie wskazuje na to, by miał zostać przedłużony. Zatem 33-latek będzie najpewniej latem do wzięcia za darmo. To przyciąga Barcelonę, która wyczuła okazje do promocyjnego ściągnięcia piłkarza, cenionego przez nią od dawna.
- Zawodnik, który jest bardzo lubiany przez Barcelonę z uwagi na jego jakość, wszechstronność, doświadczenie i fakt, iż jego kontrakt wygasa w czerwcu. Zawsze chciał grać w Katalonii (ma tu rodzinę). Będzie miał prawdopodobnie bardziej kuszące oferty, ale zwycięski projekt Barcelony może wyrównać szanse i przeważyć. To piekielnie dobry piłkarz - napisał Jose Alvarez na portalu X.

2 godzin temu
















