
Iwo Baraniewski ma już zaplanowaną kolejną walkę w UFC. Wszystko raptem kilka dni od jego wielkiego triumfu w Londynie.
Druga walka Iwo Baraniewskiego w UFC tylko potwierdziła, iż polski wojownik jest jednym z najciekawszych zawodników młodego pokolenia na największej scenie MMA na świecie. Mianowicie „Rudy” podczas gali w Londynie zmierzył się z Austenem Lanem, w walce z którym od pierwszych sekund narzucił swoje warunki.
Polak wszedł do klatki bardzo pewny siebie, co było widać w jego ruchach i decyzjach podejmowanych w trakcie pojedynku. Kontrolował dystans, świetnie pracował na nogach i wyprowadzał srogie uderzenia. Lane, mimo wielkiej przewagi warunków fizycznych, nie był w stanie znaleźć odpowiedzi na dynamikę i precyzję naszego rodaka.
ZOBACZ TAKŻE: „Grożono mi śmiercią”. Mateusz Kaniowski z wielkim hukiem odchodzi z freak fightów
Przebieg ich krótkiej walki był niezwykle jednostronny. Polak ekspresowo rozbił rozbijał rywala, ciesząc się kolejnym efektownym skończeniem w pierwszej rundzie. Nokaut ten był kolejnym mocnym sygnałem wysłanym do całej kategorii wagowej. To już drugi występ Baraniewskiego w UFC i drugi raz, gdy kończy walkę w niezwykle widowiskowy sposób, przed czasem, potwierdzając swój ogromny potencjał.
Druga walka w UFC, drugi nokaut, drugi bonus. Tworzymy piękną historię.
– pisał kilkadziesiąt godzin temu Iwo Baraniewski na swoim Instagramie.
Baraniewski z kolejną walką w UFC
Od tego amerykańsko-polskiego pojedynku minęło raptem parę dni, a Polak mimo to już zna szczegóły swojego kolejnego starcia, co jest rzeczą niezwykle rzadką.
Robiący ogromną furorę w UFC były zawodnik Babilonu, nie zamierza długo odpoczywać. Zaledwie kilka dni po swoim ostatnim występie ma już bowiem dogadaną kolejną walkę w amerykańskiej organizacji. O wszystkim poinformował dziś jego menadżer, Artur Gwóźdź z Artnox Fight Sport:
Wasz ulubiony menager z tej strony. Iwo Baraniewski z kolejną walką na horyzoncie – termin jest, rywal jest – tak się załatwia sprawy na mieście.
– napisał Artur Gwóźdź w serwisie „X”.
Siemka wasz ulubiony Menager z tej strony @IwoBaraniewski z kolejną walką na horyzoncie
Termin
Rywal
Tak się załatwia sprawy na mieście pic.twitter.com/2LVeUzVmnj
ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda „Reachera” pobiła sąsiada. Jednak nie poniesie za to żadnych konsekwencji
Styl walki Baraniewskiego cieszy się uznaniem nie tylko wśród kibiców, ale również u włodarzy organizacji. Agresja, widowiskowość i skuteczność sprawiają, iż jego pojedynki ogląda się z ogromnym zainteresowaniem. Baraniewski nie tylko wygrywa, ale robi to w sposób, który buduje jego markę i sprawia, iż coraz częściej mówi się o nim jako o jednym z najbardziej ekscytujących nowych zawodników w rosterze. Warto odnotować, iż po każdej z jego dotychczasowych walk w UFC przybywa mu kilkadziesiąt tysięcy obserwacji na Instagramie, co jest dość jednoznacznym sygnałem.
Tempo, w jakim rozwija się jego kariera, jest naprawdę świetne. Polak nie zamierza zwalniać i jasno pokazuje, iż chce jak najszybciej wspinać się po szczeblach rankingów. Przy okazji rankingu, czy Polak otrzyma już kogoś z czołowej 15-tki dywizji do 205 funtów? Niewątpliwie miałoby to ręce i nogi, jednakże najprawdopodobniej nie będzie to miało miejsca już przy okazji jego kolejnej rywalizacji.

1 dzień temu
















