Aż huczy o transferze gwiazdy Legii. Papszun stawia sprawę jasno

1 godzina temu
- Nie chciałbym, żeby jakikolwiek z wiodących zawodników opuścił teraz zespół - powiedział otwarcie trener Legii Warszawa Marek Papszun. W ten sposób odniósł się do pogłosek ws. Steve'a Kapuadiego. Zdaniem mediów Legia otrzymała już za niego ofertę od jednego klubów z Serie A. Podczas konferencji prasowej szkoleniowiec zdradził, jak wygląda sytuacja i co myśli o ewentualnym transferze.
Legia Warszawa w niedzielę 1 lutego rozegra pierwszy mecz w rundzie wiosennej Ekstraklasy. Jej rywalem będzie Korona Kielce (godz. 17:30). Będzie to także pierwszy mecz o stawkę stołecznej ekipy za kadencji trenera Marka Papszuna. Szkoleniowiec wciąż nie może być jednak pewny, czy będzie mógł skorzystać z jednego z kluczowych zawodników.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki: Grałem w ŁKS, ale wybaczcie mi – Widzew jest numerem jeden w Łodzi



Co z transferem Kapuadiego? Wymowne słowa Papszuna. "Mam wiedzę..."
Chodzi o środkowego obrońcę Steve'a Kapuadiego, który w poprzedniej rundzie był w Legii graczem pierwszego wyboru. Reprezentant Demokratycznej Republiki Konga od dłuższego czasu łączony jest z transferem do Serie A. W czwartek dziennikarz Roman Kołtoń ujawnił, iż propozycję opiewającą na 2 mln euro złożyło właśnie włoskie Torino. "Rozmowy są bardzo intensywne - kwestia ceny. Wydaje się, iż podniesienie kwoty do 3 mln może oznaczać transfer" - napisał.


To, czy transfer dojdzie do skutku, powinno wyjaśnić się dosłownie na dniach, bo okienko transferowe we Włoszech zamyka się 2 lutego. O ewentualne odejście Kapuadiego był więc pytany trener Marek Papszun. - Nie myślę w ten sposób, iż on odejdzie. Muszę się skupić na przygotowaniu drużyny i podejmować decyzje kadrowe. Mam wiedzę, iż Kapuadi może odejść, ale to decyzje strategiczne klubu, ewentualne założenia, ale też oferty i czy są satysfakcjonujące, czy nie. Ale jak jest super oferta, trudno ją klubowi odrzucić, a trener musi się z tym pogodzić - tłumaczył podczas piątkowej konferencji prasowej. Jego słowa cytuje portal legionisci.com.
Legia szuka napastnika. Papszun wymienił dwóch. "To interesujące nazwiska"
Środkowy obrońca rozegrał w tym sezonie w barwach Legii aż 28 meczów, z czego większość od początku do końca. Papszun nie ukrywał więc, iż transfer byłby dla drużyny sporym osłabieniem. - Z perspektywy trenera nie chciałbym, żeby jakikolwiek z wiodących zawodników opuścił teraz zespół, a Steve do takich należy. Tym bardziej, iż startujemy, zaczynamy rozgrywki i możemy liczyć tylko na tych zawodników, których mamy. W tej chwili nie zakładaliśmy ruchów przychodzących na tej pozycji, będziemy reagować, gdyby odszedł któryś z zawodników - dodał.


Poza ewentualnym wzmocnieniem środka obrony Legia potrzebuje także dodatkowego napastnika. W ostatnim czasie pojawiły się wieści, iż klub przygląda się Rafałowi Adamskiemu z Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Wróciły też plotki ws. zainteresowania reprezentantem Polski - Karolem Świderskim. - W kręgu zainteresowania jest wielu napastników, ale na dziś nie ma żadnych konkretów. Jakbyśmy podali 20 nazwisk, to też by można powiedzieć, iż się nimi interesujemy. Kadry się rotują, drużyny, które odpadły z europejskich pucharów, też mają interesujących zawodników, którzy staną się dostępni. Adamski i Świderski są to interesujące nazwiska, ale na dziś konkretów nie ma - skomentował trener.
Idź do oryginalnego materiału