Awantura w słynnym programie. Nagle padło: Lewandowski. "Jak można?!"

2 godzin temu
Ta wypowiedź wywołała konsternację u fanów FC Barcelony. Dziennikarz Alfredo Duro nie raz pokazywał, iż potrafi wzbudzić kontrowersje. Tak też było w ostatnim programie, kiedy wypowiadał się o Franco Mastantuono. Według niego Argentyńczyk jest lepszy od Lamine'a Yamala. Pojawiło się też porównanie do innych gwiazd "Dumy Katalonii".
Alfredo Duro jest w popularnym dziennikarzem sportowym w Hiszpanii, znanym głównie z programu "El Chiringuito". I to właśnie w tym miejscu kompletnie zaskoczył swoją opinią. Wziął pod lupę występy Franco Mastantuono, podkreślając, iż utalentowany 18-latek jest lepszym zawodnikiem od wielkich gwiazd FC Barcelony.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Pojawił się temat Lewandowskiego. Nie do wiary, co powiedział Duro
- Mastantuono jest lepszy niż Lamine Yamal i Pedri, to prawdziwa gwiazda, nie zamieniłbym go na nikogo innego - podkreślił, cytowany przez serwis Defensa Central.


Dziennikarze kibicujący Barcelonie, słuchający Duro, stopniowo zaczynali się irytować. Nie mogli zrozumieć, dlaczego wolał Mastantuono od piłkarzy "Dumy Katalonii".
Duro tymczasem jest oczarowany Argentyńczykiem tak mocno, iż jego gra podoba mu się bardziej niż występy Raphinhi. W pewnym momencie doszło także do tematu Roberta Lewandowskiego. I Hiszpan znów wypowiedział się w sposób kontrowersyjny.
- Jak można wymienić Mastantuono, gwiazdę, za byłego piłkarza? - stwierdził Duro, nawiązując do wieku polskiego napastnika i faktu, iż jest blisko zakończenia kariery.



choćby di Maria docenił Mastantuono. "Piłkarz z absolutnego topu"
Nie tylko hiszpański dziennikarz jest zachwycony talentem 18-latka. Wśród fanów gracza "Królewskich" znajdziemy także Angela di Marię, który w przeszłości był zawodnikiem Realu Madryt i wciąż z wielką uwagą śledzi wyniki tego zespołu.
- To piłkarz z absolutnego topu. Jego też krytykowali i skreślali, gdy coś nie szło, tak jak Xabiego, jednak ma przed sobą całą karierę. Teraz wygląda lepiej, zaczął grać więcej i zrobi ogromny progres, a o to łatwiej, gdy obok masz najlepszych - powiedział w rozmowie z dziennikiem "AS".
Barcelona i Real ponownie zaciekle rywalizują ze sobą w La Lidze. Po 21 kolejkach podopieczni Hansiego Flicka zgromadzili 52 punkty i mają "oczko" przewagi nad odwiecznym rywalem.
Idź do oryginalnego materiału