Tak jak można się spodziewać, Andrea Kimi Antonelli nie był zadowolony ze swojej kwalifikacyjnej wpadki w Baku. Jak ją tłumaczy i co dalej z silnikiem?
Antonelli wściekły
Należało zakładać, iż o pole position w Baku powalczy Andrea Kimi Antonelli. Włoch utrudnił sobie jednak mocno zadanie walki o wygraną jutro po dużym błędzie w Q1.
⏪ Rewind to Antonelli’s moment at Turn 1 that ended his qualifying#F1 #AzerbaijanGP pic.twitter.com/3Nee1nEO7D
— Formula 1 (@F1) September 25, 2026
“Głupi i niepotrzebny błąd” – tak o uszkodzeniu auta w Q1 GP Azerbejdżanu mówi Andrea Kimi Antonelli. Kierowca Mercedesa ruszy jutro prawdopodobnie z P16.
“Jestem bardzo zły. To był bezsensowny błąd i po prostu się zdarzył. Łatwo było go uniknąć. Szkoda, iż koniec kwalifikacji przyszedł tak wcześnie. Ten błąd pomaga mi twardo stąpać po ziemi. Nie muszę być przecież przed innymi w każdej sesji” – mówi Antonelli.
“Będę starał się jutro nadrabiać. Samochód jest bardzo szybki. Będzie bardzo trudno wygrać, a Russell jest bardzo mocny, ale będę próbował” – dodaje kierowca.
Skąd wziął się ten błąd od technicznej strony?
“Przyczepność na poprzednim okrążeniu była znacznie mniejsza, ale poprawiała się z okrążenia na okrążenie. Skręciłem więc jak zawsze, ale przyczepności było więcej i uderzyłem w bandę. To była zła ocena z mojej strony, popełniłem błąd” – mówi Antonelli.
Nowy silnik?
Co ciekawe, Włoch sugeruje, iż Mercedes może chcieć dać mu nową jednostkę napędową. Straciłby wówczas 4 pozycje na starcie, ale do jego puli weszłaby całkowicie nowa jednostka napędowa.
Byłoby to o tyle ważne, iż nie wiadomo co z silnikiem, którego Antonelli używał w piątek, a który uległ awarii, a potem został potraktowany gaśnicami przez porządkowych. W aucie Włocha wymieniono jednostkę na starszą, ale jej stan dopiero będzie oceniany.
“Zobaczymy, co zrobimy z silnikiem, ale jutro spróbuję nadrobić tyle miejsc, ile będzie możliwe. Samochód jest naprawdę szybki. Myślę, iż o wygraną będzie trudno, Russell jest bardzo szybki. Ale spróbujemy wykonać najlepszą możliwą robotę” – mówi Kimi.
Na podstawie: Autosport.com

2 godzin temu














