Robert Kubica uważa, iż Andrea Kimi Antonelli może w tym sezonie powalczyć o mistrzostwo świata Formuły 1, będzie to jednak wymagało od niego “chłodnej głowy”.
Po trzech rundach sezonu 2026, niespodziewanym liderem klasyfikacji generalnej kierowców F1 jest Andrea Kimi Antonelli. 19-letni Włoch przejechał solidne wyścigi, wykorzystując problemy i błędy swojego partnera z Mercedesa, George Russella.
Antonelli dał tym samym sygnał, iż może zagrozić faworyzowanemu Anglikowi i napsuć mu krwi w tym roku. Robert Kubica, pytany o sytuację Włocha i jego dobrą formę, nie jest nią zaskoczony.
“Cieszę się jego sukcesami, zwłaszcza, iż Formuła 1 jest sportem, który nakłada na kierowcę dużo presji. Już w ubiegłym roku mógł poczuć na sobie dużą presję. Ma jednak wokół siebie ludzi, którzy o niego dbają, którzy wiele w niego zainwestowali – czasu i pieniędzy – widząc jego unikatowy talent. Teraz odwdzięcza im się za to zaufanie” – mówi Robert Kubica w rozmowie ze sport.mediaset.it.
Robert przestrzega jednak Antonellego, iż do mistrzostwa świata jeszcze daleko, a myślenie już teraz o tytule, może okazać się zgubne.
“Przed nim przez cały czas długa droga, ale myślę, iż jest tego świadom i mam nadzieję, iż teraz skupi się tylko na jeździe. Czasem widzę, iż robi zbyt wiele głupot na Instagramie. Oczywiście teraz to przyciąga uwagę, ale myślę, iż na tym etapie nie powinien marnować energii” – mówi Kubica.
Powinien skupić się na jednym celu: walce o mistrzostwo świata. Czy może je zdobyć? Nie widzę powodów by tak nie było” – dodaje Polak.
Na podstawie: sport.mediaset.it

2 godzin temu













