Małgorzata Popowicz (1-0) poddała Hankę Gelnarovą (1-1) w pojedynku otwierającym kartę główną gali KSW 121. Popowicz od początku stosował sporo przyruchów. Było widać sporo nerwowości. Po kilkudziesięciu sekundach Polka zdołała obalić rywalkę. W parterze przeszła do pozycji bocznej a potem uzyskała też dosiad. Gelnarová trzymała jej głowę, ale kilka z tego wynikło. Popowicz spróbowała balachy, ale przeciwniczka zdołała się wybronić. Zawodniczki wróciły do stójki, ale nie na długo. niedługo walka ponownie przeniosła się do parteru. Popowicz ponownie znalazła się na górze.