Dominik Zadora (1-1) pokonał Samuela Bily'ego (0-2) w pojedynku otwierającym galę KSW 121. W ten sposób znakomicie zadebiutował w Federacji KSW. Bily ruszył na rywala z ciosami. Zadora po kilkudziesięciu sekundach znakomicie wszedł jednak w tempo po obalenie. Były mistrz FEN w K-1 obijał rywala z góry. Znakomita kontrola ze strony zawodnika, który wywodzi się ze sportów uderzanych. Na początku drugiej rundy Czech sprobówał przenieść walkę do parteru, ale Zadora dobrze odrzucił biodra. Po chwili walki w klinczu po raz kolejny "Japoński Drwal" zdołał obalić przeciwnika.