Początek roku 2026 nie jest usłany różami dla Igi Świątek. Druga rakieta świata była zdecydowanie najsłabszym punktem reprezentacji Polski podczas rozgrywek United Cup, choć udało jej się pokonać Evę Lys, Suzan Lamens i Mayę Joint. Porażki poniosła przeciwko Coco Gauff i Belindzie Bencić.
REKLAMA
Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany
Świątek o tym nie myśli. Taka postawa może być kluczem do sukcesu
Teraz jednak należy zostawić to za sobą i skupić się w stu procentach na rywalizacji o pierwszy w karierze triumf w Australian Open. To tytuł, którego Raszynianka w swojej karierze jeszcze nie zdobyła. Ba, choćby nie zdarzyło jej się zagrać w finale - w 2022 i 2025 roku w półfinałach eliminowały ją Danielle Collins oraz Madison Keys.
jeżeli w tegorocznym AO udałoby się odwrócić złą passę, Polka zostanie dopiero siódmą tenisistką w historii, która sięgnie po Karierowego Wielkiego Szlema, wygrywając wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe. Forma Świątek stoi jednak pod wyraźnym znakiem zapytania, a 24-latka zdaje się odpychać wszelką presję związaną z ostatecznym triumfem w Melbourne.
- To wy o tym bardziej myślicie, nie ja - wypaliła na konferencji prasowej. Była tenisistka, Andrea Petković stwierdziła, iż to właśnie zrelaksowana postawa może być kluczem do wygrania kolejnego wielkoszlemowego tytułu przez Polkę.
- Kiedy Iga była trochę bardziej zrelaksowana na Wimbledonie, zdobyła tytuł i dominowała nad wszystkimi rywalkami. Myślę, iż nie miała wobec siebie aż tylu oczekiwań - mówiła niegdysiejsza dziewiąta rakieta świata w podcaście "Becker Petković" (cytat za: www.hitc.com).
Petković mówi wprost o Świątek. "To przerażająca wizja dla reszty stawki"
- Myślę, iż często tak bywa u tenisistów, iż ich mocne strony czasem stają się słabościami. Iga jest oczywistą perfekcjonistką i oczekuje od siebie najwięcej, jak tylko może. Ale oczekuje tego również od wszystkich osób w swoim sztabie, wobec treningów.
- Wszystko musi być idealnie - dodała Niemka serbskiego pochodzenia, podkreślając, iż to właśnie perfekcjonizm czyni Polkę niekwestionowaną mistrzynią. Czasami jednak staje się problemem drugiej rakiety globu.
- Iga często nie potrafi zaakceptować, gdy pewne rzeczy idą nie po jej myśli i iż musi znaleźć nowe rozwiązanie - zauważyła Petković, która pochyliła się także nad kwestią wieku Świątek i podkreśliła, iż niektórzy często zapominają, iż 24-latka wciąż się uczy i nabywa kolejnych doświadczeń.
- Myślę, iż jeżeli przez cały czas będzie dojrzewać, będzie grać jeszcze lepiej. To jest przerażająca wizja dla reszty stawki, bo już jest bardzo dobra - stwierdziła Niemka.
Pierwszy mecz w ramach tegorocznego Australian Open Iga Świątek rozegra w poniedziałek 19 stycznia. Jej rywalką będzie Chinka, Yue Yuan. Początek starcia zaplanowano na godz. 9:00 czasu polskiego.
Zobacz też: Padła ważna propozycja zmiany u Świątek. "Musi dać się przekonać"

2 godzin temu












