Alexander Volkov wystąpi w walce pretendentów do pasa kategorii ciężkiej. Rosjanin wróci 14 czerwca na gali UFC w Atlancie, a jego rywalem ma być Jailton Almeida.
Alexander Volkov szykuje się do powrotu po grabieży w starciu z Cirylem Gane. Doświadczony Rosjanin nie walczył od kontrowersyjnej grudniowej przegranej na punkty z francuskim kickbokserem. Volkov ma wystąpić 14 czerwca w jednej z walk wieczoru gali UFC w Atlancie.
Według wstępnych informacji jest już choćby dogadany konkretny rywal, z którym ma się zmierzyć Volkov. 36 letni zawodnik z Moskwy ma stoczyć pojedynek z Jailtonem Almeidą, będzie to zatem walka pretendentów do pasa kategorii ciężkiej.
Brazylijczyk wspominał niedawno o chęci do doprowadzenia do potyczki z Rosjaninem, która była już w przeszłości zakontraktowana.
– Mogę walczyć z Volkovem, ta walka była już kiedyś zakontraktowana jednak do niej nie doszło. Jestem jedynym z kim on nie walczył.
Zawodnicy mieli się zmierzyć w czerwcu 2024 roku jednak Alexander Volkov został przeniesiony do pojedynku z Sergeiem Pavlovichem na gali UFC w Rijadzie. Ciekawostką jest fakt, iż wtedy to Volkov miał na swoim koncie serię zwycięstw, a Almeida był po porażce. Teraz sytuacja się odwróciła i to w rekordzie Alexandra przy ostatniej walce widnieje czerwony kwadracik, a po stronie Brazylijczyka są dwie wygrane z rzędu.
Pojedynek Volkov vs Almeida może wyłonić kolejnego pretendenta do pasa kategorii ciężkiej. Oczywiście wiele będzie zależało od tego jak rozstrzygną się losy zestawienia Jones vs Aspinall.