Alex Pereira nie zamierza odpuszczać Cirylowi Gane’owi. Były mistrz dwóch kategorii wagowych UFC zakpił z Francuza po tym, jak Tom Aspinall zwakował pas kategorii ciężkiej. „Poatan” przypomniał przy okazji kontrowersje z ich walki na UFC Freedom 250.
Tom Aspinall poinformował w tym tygodniu, iż rezygnuje z mistrzowskiego pasa kategorii ciężkiej UFC z powodu przedłużających się problemów ze wzrokiem. Brytyjczyk nie walczył od czasu no contest z Cirylem Gane’em na UFC 321.
Po odejściu Aspinalla sytuacja na szczycie dywizji całkowicie się zmieniła. Gane, który wcześniej zdobył tymczasowy pas po zwycięstwie nad Alexem Pereirą na UFC Freedom 250, może zostać awansowany do roli pełnoprawnego mistrza.
Francuz pokonał „Poatana” przez TKO, ale od tamtej pory Brazylijczyk wielokrotnie wracał do przebiegu pojedynku. Pereira zarzucał Gane’owi zadawanie nielegalnych uderzeń w tył głowy, a największe pretensje kierował w stronę sędziego Herba Deana.
Teraz postanowił zakpić z możliwego awansu Francuza na mistrza.
Pereira uderza w Gane’a: „Mistrz?”
W najnowszym wpisie na Instagramie Pereira przypomniał wcześniejsze porażki Gane’a i ponownie wrócił do kontrowersyjnych momentów ich walki.
– Przegrał z Francisem [Ngannou]. Przegrał z [Jonem] Jonesem. [Alexander] Volkov został okradziony w biały dzień. Dziesięć nielegalnych ciosów w głowę Poatana – napisał Pereira.
Po chwili dorzucił krótko:
– Mistrz [ŚMIECH].
Na ten moment Gane nie odpowiedział publicznie na zaczepkę Brazylijczyka.
Nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób UFC rozwiąże sytuację mistrzowską po decyzji Aspinalla. Organizacja może awansować Gane’a z tymczasowego na pełnoprawnego mistrza albo zwakować również interim belt i zestawić Francuza do walki o wolny tytuł.
Wśród potencjalnych kandydatów do starcia z Gane’em wymienia się między innymi Josha Hokita oraz Alexandra Volkova.
W grze przez cały czas może pozostawać także Pereira, mimo iż przegrał z Francuzem na UFC Freedom 250. „Poatan” niedawno spotkał się z Chief Business Officer UFC Hunterem Campbellem w sprawie swojej kolejnej walki i po rozmowach sprawiał wrażenie zadowolonego z kierunku, w jakim zmierza jego przyszłość.
















