Predazzo to jedno z miast, w których realizowane są Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Tam mamy do czynienia z rywalizacją w skokach narciarskich i w kombinacji norweskiej. Z pewnością Predazzo będzie się dobrze kojarzyć Polakom po tych igrzyskach, ponieważ Kacper Tomasiak wywalczył dwa medale - najpierw srebro na normalnej skoczni, a potem brąz na dużym obiekcie. Niewykluczone, iż kolejny medal Tomasiak wywalczy w konkursie duetów, w którym wystartuje wraz z Pawłem Wąskiem.
REKLAMA
Zobacz wideo Wojciech Fortuna o wielkim sukcesie Władka Semirunnija! "Ja najeździłem się do sowietów i widziałem, iż to dobrzy ludzie są"
Granat znaleziony pod skocznią w Predazzo. "Nie ma zagrożenia"
Niemiecka Deutsche Presse-Agentur oraz portal t-online.de zgodnie podają, iż włoska policja znalazła nietypową rzecz na parkingu przed kompleksem naricarskim w Predazzo. Chodzi o granat ręczny z czasów drugiej wojny światowej, który został już rozbrojony. Do znalezienia granatu doszło w sobotę wczesnym popołudniem niedaleko rzeki Avisio, kiedy odbywała się kontrola bezpieczeństwa.
"W tym momencie nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Teren pod skocznią jest zwykle wykorzystywany do składowania drewna. Aby wyeliminować potencjalne ryzyko, droga SS48 została tymczasowo zamknięta" - czytamy w artykule.
Trzeci medal dla Tomasiaka? "Nie wiem, czy nie za dużo wymagamy
Czy Tomasiak może zdobyć trzeci medal podczas igrzysk? Jarosław Konior, pierwszy trener Tomasiaka mówi w rozmowie z Agnieszką Niedziałek ze Sport.pl, iż taki scenariusz jest możliwy.
- Na pewno jest szansa. Czy się uda? Nie wiem, czy nie za dużo wymagamy, ale na pewno jest szansa, by jeszcze powalczyć o wysokie miejsce. Mental Kacper ma rzeczywiście niesamowity. O ile już po treningach można było przewidzieć, iż Japończyk i Słoweniec będą bić się o zwycięstwo, to trzecią lokatę Kacpra można uznać za niespodziankę - mówił Konior.
Zobacz też: Srebrny medal przeszedł Polce koło nosa. "To jest karygodne"
Tomasiak wrócił do hotelu po sobotnim konkursie bez medalu. Skoczek przekazał go trenerom, by bez problemu przejść kontrole. - Już od długiego czasu tak mam, można powiedzieć, iż ten stres mi nie przeszkadza, a wręcz choćby trochę pomaga. Trochę lepiej się czuję niż w poniedziałek po tym konkursie na normalnej skoczni - stwierdził Tomasiak, rozmawiając z Jakubem Balcerskim i Dominikiem Wardzichowskim ze Sport.pl.
Konkurs duetów, w którym udział weźmie Tomasiak, odbędzie się w poniedziałek o godz. 19:00.

2 godzin temu










