W ostatnim czasie norweska piłka ma świetną prasę. Wszystko za sprawą znakomitej gry ekipy Bodo/Glimt w Lidze Mistrzów. Norwegowie właśnie wyeliminowali Inter Mediolan i przygotowują się do 1/8 finału tych rozgrywek. Ale nie tylko dwumecz Bodo ze Sportingiem Lizbona interesuje norweskich fanów piłki. W minioną środę policja w Oslo zatrzymała i postawiła zarzuty m.in. dwóm piłkarzom KFUM.
REKLAMA
Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy
Korupcja i ustawianie meczów wstrząsnęło piłką nożną w Norwegii
O co chodzi? Sprawa ma duży kaliber. Idzie bowiem o "poważną korupcję oraz oszustwa związane z grami hazardowymi". Według dziennikarzy z "Dagbladet" wśród siedmiu zatrzymanych jest dwóch aktualnych zawodników KFUM Oslo, klubu z najwyższej ligi w Norwegii.
"To oczywiście sprawa, którą traktujemy z najwyższą powagą. Nie mamy jeszcze wystarczającego rozeznania, by móc szczegółowo komentować, czego dokładnie dotyczy to postępowanie, ale możemy potwierdzić, iż dwóch naszych graczy usłyszało zarzuty" - dziennik "Dagbladet" cytuje dyrektora sportowego KFUM Oslo, Thora-Erika Stenberga.
Przez wzgląd na powagę zarzutów, wypowiedział się także sekretarz generalny Norweskiego Związku Piłki Nożnej (NFF), Karl-Petter Loken. Działacz przyznał: - Obowiązuje zero tolerancji dla obstawiania spotkań, w których bierze się udział. Szczególnie poważne jest to, iż gracze rzekomo brali udział w bezpośredniej manipulacji zakładami - choćby jeżeli nie ma tu mowy o manipulowaniu końcowym wynikiem meczu. Generalnie, tego typu manipulacja to jedno z największych zagrożeń dla sportu - podkreślił.
Sprawa jest na wczesnym etapie, ale głos zabrali także kibice drużyny z Oslo.
"KFUM to klub zbudowany na jasnych wartościach, a ustawianie meczów jest całkowicie sprzeczne ze wszystkim, za czym się opowiadamy. To atak na uczciwość, fair play i rywalizację na równych zasadach. Ufamy, iż wymiar sprawiedliwości wykona swoją pracę" - czytamy w oświadczeniu fanów stołecznego klubu z Norwegii.
W 1/8 finału Ligi Mistrzów Bodo/Glimt zmierzy się ze Sportingiem Lizbona 11 i 17 marca. Pierwszy mecz w Norwegii rozpocznie się o godzinie 21, rewanż w Lizbonie o 18.45.

2 godzin temu

















