Abramowicz szkodzi Świątek? "Przypomina mi rodzica"

2 godzin temu
Iga Świątek odpadła z Indian Wells w ćwierćfinale. Coraz więcej mówi się o wpływie psycholog Darii Abramowicz na polską tenisistkę. Trener tenisowy Michał Dembek nazwał ją rodzicem, który nie może zapanować nad swoimi emocjami. - Dochodzi do przepychanek słownych - dodaje w rozmowie z Weszło.
Po turnieju na kortach Indian Wells Iga Świątek spadła na trzecie miejsce w rankingu WTA. Być może to nie jest największy problem najlepszej polskiej tenisistki. W tym sezonie Raszynianka w żadnym z turniejów nie przebrnęła ćwierćfinału, a poza tym coraz częściej widzimy ją na korcie zdenerwowaną. Niektórzy wskazują na to, iż swojej pracy dobrze nie wykonuje Daria Abramowicz, psycholog Świątek.

REKLAMA







Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej



Abramowicz przesadza? "Nie jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami"
Świątek nierzadko wdaje się w dyskusję z teamem, a sama Abramowicz zabiera głos bardzo często. Podczas ćwierćfinału Indian Wells z Eliną Switoliną psycholog Świątek nierzadko była pokazywana przez realizatora transmisji. Wymownie na ten temat wypowiedział się trener tenisowy Michał Dembek. W rozmowie na kanale Weszło ocenił zachowanie Abramowicz.


- Nie chcę popadać ze skrajności w skrajność, ale oceniając stricte mowę ciała Darii Abramowicz, kiedy Iga gra, to bardziej przypomina mi rodzica, który nie jest w stanie zapanować nad swoimi emocjami. Jest na tyle zaangażowany w mecz swojej podopiecznej, iż nie może skontrolować własnych emocji. A kto miałby to zrobić skoro nie psycholog? To osoba, która powinna być w mowie ciała i tego typu sprawach ekspertką. Ona tymi okrzykami i tym jak żyje meczem, na pewno Idze nie pomaga - podkreślił.
- Dochodzi do przepychanek słownych. Polka nie skupia się na grze, nie przyjmie tego, co sztab do niej mówi, tylko zawsze ma odpowiedź. Postawmy też sprawę jasno, iż nie tylko Daria ma uwagi do Igi, bo Maciej Ryszczuk w trakcie spotkania ze Switoliną powiedział "pograj trochę" i też pojawiły się rozłożone ręce i tenisistka coś odpowiedziała - dodał Dembek.


Fissette w cieniu Abramowicz
W teorii to trener powinien udzielać tenisistce wskazówek podczas meczów. Wim Fissette jest jednak w cieniu Abramowicz. Wydaje się, iż ćwierćfinał Indian Wells udowodnił osobom, w które to nie wierzą, iż rzeczywiście taka sytuacja ma miejsce.



- Powinno być tak, iż o ile jest jakaś interakcja, to tylko taktyczna. o ile od psychologa, to uspokajająca. Tymczasem to poszło za daleko i widzimy tego rezultaty - przyznał Dembek.
Czytaj także: Hurkacz z szansą na wielki rewanż w Miami. Od niego zaczęła się czarna seria
Teraz przed Świątek rywalizacja w Miami. 24-latka wejdzie do gry w piątek, kiedy w drugiej rundzie zmierzy się z Magdą Linette lub Warwarą Graczową.
Idź do oryginalnego materiału