A jednak! Nagły zwrot w sprawie gwiazd Legii

2 godzin temu
Legia Warszawa po przyjściu Marka Papszuna robi porządki w szatni. Zimą z klubem pożegnali się Noah Weisshaupt i Marco Burch, a wiele wskazuje na to, iż do transferu szykuje się także Steve Kapuadi. Poza tym ważą się losy innych kluczowych graczy. Jak poinformował Sebastian Staszewski, ostatnio nastąpił pewien przełom. Chodzi o dwóch piłkarzy, którzy do niedawna wydawali się na wylocie.
Legia Warszawa przygotowuje się do rundy wiosennej Ekstraklasy - pierwszej za kadencji trenera Marka Papszuna. Do tej pory zespół z Łazienkowej nie szalał zbytnio zimą na rynku transferowym. Pozyskał jedynie bramkarza Otto Hindricha z CFR Cluj. Mimo to kibice w końcu doczekali się dobrych wieści. Okazuje się, iż klub zamierza zatrzymać u siebie na dłużej dwóch ważnych zawodników.

REKLAMA







Zobacz wideo Wielkie zamieszanie przed zimowymi igrzyskami. Piesiewicz kontra Małysz



Media: Przełom ws. przyszłości Bartosza Kapustki. Legia zdecydowała
Chodzi o Bartosza Kapustkę i Kacpra Tobiasza. Zarówno jednemu, jak i drugiemu latem tego roku wygasa obowiązująca umowa. W połowie stycznia w mediach pojawiły się pogłoski, iż w tej sytuacji kapitanem Legii zainteresowały się kluby z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wcześniej mówiło się o ofertach z Kazachstanu. Teraz jednak nastąpił przełom i Legia pracuje nad przedłużeniem kontraktu.


Informacje w tej sprawie przekazał dziennikarz Sebastian Staszewski. - Toczą się negocjacje z Bartoszem Kapustką i jakieś takie przecieki, jakie do mnie dotarły, sugerują, iż tu rzeczywiście jest duży potencjał na dogadanie się. Jakbym miał dzisiaj obstawiać, to prędzej się dogadają niż nie dogadają - ujawnił w programie "Okno Transferowe" na kanale Meczyki. - Bartek jest bardzo zadowolony ze swojej roli w Legii Warszawa. Podoba mu się klub, podoba mu się miasto i chyba starczy mu już tych zagranicznych wojaży. A ja nie wyobrażam sobie, aby mógł grać w innym polskim klubie, chociażby w Lechu Poznań - dodał.
Bramkarz Legii już miał się pakować. Nagle taki zwrot
Podobnie ma się sytuacja z Kacprem Tobiaszem. Jeszcze niedawno sugerowano, iż bramkarz jest na wylocie z klubu. Okazuje się jednak, iż niekoniecznie. - W końcu zaczęły się rozmowy takie poważniejsze, bardziej zaawansowane z Kacprem Tobiaszem. Wcześniej Legia to zawaliła. Nie dogadała tego zawodnika, kiedy był dobry moment na to. Natomiast teraz rzeczywiście dyrektor Michał Żewłakow mocno nad tym pracuje - ujawnił Staszewski.


Na początku roku spekulowano, iż Tobiasz po wygaśnięciu umowy latem trafi do Samsunsporu jako tzw. wolny agent. Turecki klub miał mocno o niego zabiegać. Teraz scenariusz ten wydaje się znacznie mniej prawdopodobny.
Idź do oryginalnego materiału