A jednak. Djoković ogłosił rezygnację!

1 dzień temu
Poprzedni sezon nie był udany dla Novaka Djokovicia. Serb zdobył tylko jeden tytuł niższej rangi podczas turnieju w Atenach, a rok 2025 zakończył z urazem. Pech nie opuszcza tenisisty u progu nowej kampanii - zawodnik wydał komunikat, w którym przekazał przykre wieści. Nie zagra w Australii.
Początek roku jak zwykle oznacza dla fanów tenisa wczesne wstawanie i emocjonowanie się rywalizacją najlepszych tenisistów i tenisistek na świecie. Start nowego sezonu tradycyjnie ma miejsce w Australii, a już 12 stycznia rozpocznie się rywalizacja w Australian Open.


REKLAMA


Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"


Podczas gdy niektórzy przygotowują się do wielkoszlemowego turnieju podczas United Cup, inni walczą w pomniejszych rozgrywkach w Brisbane, Auckland czy Hong-Kongu. Niebawem swoje pierwsze spotkania miał rozegrać także Novak Djoković. 38-letni Serb chce pomścić poprzedni sezon, w którym zdobył tylko jeden tytuł pomniejszej rangi w Atenach. Wówczas w finale pokonał Włocha, Lorenzo Musettiego.
Końcówka roku 2025 była dla jednego z najlepszych tenisistów w historii nieudana. Djoković musiał wycofać się z ATP Finals ze względu na problemy fizyczne. Wcześniej również rywalizacja wielkoszlemowa nie przyniosła mu sukcesów - czterokrotnie meldował się w półfinałach, ale ani razu nie wystąpił w finale.


Niespodziewana rezygnacja. Djoković nie zagra w Adelaide International
Teraz, przed Australian Open, miał zagrać w turnieju ATP 250 w australijskiej Adelajdzie. Niestety, "Nole" ogłosił, iż kibice nie ujrzą go na kortach w południowej części kraju. Oświadczenie opublikował na swoim profilu w serwisie Instagram.
"Do wszystkich moich fanów w Adelajdzie, niestety nie jestem jeszcze w pełni fizycznie gotowy, aby wystąpić w turnieju Adelaide International w przyszłym tygodniu. Jest to dla mnie osobiście bardzo rozczarowujące, ponieważ mam wspaniałe wspomnienia ze zwycięstwa w tym turnieju dwa lata temu.


Bardzo cieszyłem się na powrót, bo naprawdę czułem się tam jak w domu. Teraz koncentruję się na przygotowaniach do Australian Open i z niecierpliwością czekam na przyjazd do Melbourne oraz na spotkanie ze wszystkimi fanami tenisa w Australii" - czytamy.
38-latek jest rekordzistą jeżeli chodzi o tytuły wielkoszlemowe - tych ma na koncie 24. Najlepsze wspomnienia ma z Australian Open, w którym triumfował aż dziesięciokrotnie. w tej chwili jest czwartym tenisistą w rankingu ATP.
Zobacz też: Wytknął błąd Idze Świątek. "Trudna technicznie zmiana"
Idź do oryginalnego materiału