825 dni i koniec! Polak bohaterem hitu Bundesligi. Niemcy reagują

6 godzin temu
Piątkowe derby Hamburga skończyły się pewną wygraną St. Pauli, klubu Adama Dźwigały i Arkadiusza Pyrki. Pierwszy z nich jest na ustach wszystkich w Niemczech. Tamtejsze media wprost nazywają go jednym z bohaterów hitu Bundesligi. To pierwszy Polak z golem w rozgrywkach od ponad 800 dni. "Jest cennym zawodnikiem, zawsze istotny i niezawodny" - zachwala jeden z czołowych dzienników u naszego zachodniego sąsiada.
HSV wrócił do Bundesligi po siedmiu latach przerwy i na razie notuje bolesny powrót. Po bezbramkowym remisie z Borussią Moenchengladbach zagrał w pierwszych od 14 lat derbach Hamburga na poziomie Bundesligi i był w tym meczu bezradny. Skończyło się porażką z FC St. Pauli 0:2, do tego gospodarze kończyli w dziesiątkę. Jednym z bohaterów gości był Polak, Adam Dźwigała.


REKLAMA


Zobacz wideo Urban nie wytrzymał! "Czy ja się nie przesłyszałem?!"


Niemcy zachwyceni Polakiem. Został bohaterem derbów
Polski obrońca otworzył wynik derbów Hamburga w 19. minucie. Sprytnie zachował się przy rzucie rożnym. Wbiegł przed obrońcę i mocnym strzałem z pola karnego zmusił bramkarza HSV do kapitulacji. Zszedł w 82. minucie.


Dźwigała jest pierwszym Polakiem od 825 dni, który zdobył bramkę w Bundeslidze. Niemieckie media wprost nazywają go bohaterem derbów Hamburga. Zagrał dobre zawody. Należy też docenić, iż choć gwałtownie zobaczył żółtą kartkę (już w siódmej minucie), to potem był w stanie bardzo czysto. W trakcie gry popełnił tylko dwa faule.


"Kicker" podkreślił, iż Dźwigała jest istotną postacią w szatni St. Pauli, a trenerzy zawsze mogą na niego liczyć. Nie narzeka na to, iż nie jest podstawowym obrońcą, wywiązuje się też z roli zadaniowca.
"Dźwigała promieniał w świetle halogenów w strefie mieszanej Volksparkstadion. Polak dołączył do St. Pauli w 2020 roku po okresie bezrobocia i od tamtej pory jest cennym zawodnikiem. Nigdy nie grał regularnie w podstawowym składzie, jednak zawsze był istotny i niezawodny w pewnych sytuacjach. W starciu z HSV miejsce w trójce obrońców zawdzięczał kontuzji Davida Nemetha, a chwilę szczęścia nieplanowanemu rzutowi rożnemu" - czytamy.


Zobacz też: Ależ kłopoty Aryny Sabalenki. Nagle wszystko się załamało
Z kolei dziennik "Bild" stwierdził, iż Dźwigała doprowadził HSV swoim golem i swoją grą do istnej frustracji. "Dźwigała i Hountondji zostali bohaterami St. Pauli. Sprawili, iż derby stały się frustrujące dla HSV" - stwierdzono.
Dla St. Pauli to pierwsze wygrane derby Hamburga od października 2022 r.
Adam Dźwigała nigdy nie zagrał w polskiej kadrze narodowej. Był powołany tylko na jedno zgrupowanie, kiedy we wrześniu 2018 r. w roli selekcjonera debiutował Jerzy Brzęczek. Mecz z Włochami w Lidze Narodów i towarzyskie starcie z Irlandią przesiedział na ławce rezerwowych.


W piątek wystąpił też powołany do reprezentacji Polski Arkadiusz Pyrka. Został zmieniony w 59. minucie. Kilka chwil przed zmianą zobaczył żółtą kartkę.


W tabeli Bundesligi St. Pauli wskakuje na fotel lidera z czterema punktami na koncie, ale prawdopodobnie jeszcze dziś straci pierwsze miejsce. Grają m.in. Bayern Monachium, Eintracht Frankfurt, które wygrały swoje pierwsze mecze w sezonie. Z kolei HSV zajmuje 11. pozycję.


Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału