59 załóg zgłosiło się do 70. Rajdu Wisły, który 18 i 19 września zakończy tegoroczną rywalizację w KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Wśród nich znalazło się 21 samochodów historycznych. O mistrzostwo Polski przez cały czas walczy czterech kierowców, a Adriana Rzeźnika i Jarosława Szeję dzieli przed finałem zaledwie jeden punkt.
Rzeźnik przed Szeją o jeden punkt
70. Rajd Wisły będzie szóstą i finałową rundą KIQ RSMP 2026. Na zawodników czeka 13 asfaltowych odcinków specjalnych o łącznej długości 112,94 km. Beskidzkie zawody zakończą także sezon Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Najważniejsza walka rozegra się w klasyfikacji generalnej KIQ RSMP. Z pierwszym numerem startowym pojadą Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń w Škodzie Fabii RS Rally2. Załoga ma 138 punktów i prowadzi w mistrzostwach po zwycięstwach w Rajdzie Świdnickim oraz Rajdzie Rzeszowskim.
fot. Maciej NiechwiadowiczDrugą pozycję zajmują Jarosław Szeja i Marcin Szeja. Mistrzowie Polski z 2024 roku zgromadzili 137 punktów. W tym sezonie wygrali Rajd Nadwiślański oraz Valvoline Rajd Małopolski. Finał odbędzie się na ich terenie, ponieważ bracia Szejowie mieszkają w Ustroniu, kilka kilometrów od części odcinków specjalnych.
Trzeci numer startowy otrzymali Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski. Kierowca ma 124 punkty. Czwórkę kandydatów do mistrzostwa zamykają Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot z KIQ Rally Team, którzy zgromadzili 111 punktów.
50 punktów do zdobycia w finale
W 70. Rajdzie Wisły punkty za miejsce w klasyfikacji końcowej zostaną przemnożone przez współczynnik 1,5. Zwycięzca otrzyma 45 punktów, a kolejne pięć można zdobyć za najlepszy czas na Power Stage. W sumie finałowa runda pozwala więc dopisać do dorobku 50 punktów.
Rzeźnik i Szeja mają jasną sytuację w bezpośredniej walce. Zwycięstwo w Rajdzie Wisły zapewni każdemu z nich mistrzostwo Polski, niezależnie od rezultatów pozostałych zawodników na Power Stage. Rzeźnik utrzyma prowadzenie, jeżeli zdobędzie w finale co najmniej tyle samo punktów co Szeja. Kierowca tracący jeden punkt musi natomiast wywalczyć w Wiśle przynajmniej o 1,5 punktu więcej od lidera.
Maciej NiechwiadowiczByśkiniewicz traci do Rzeźnika 14 punktów, a do Szei 13. Przy komplecie 50 punktów zakończyłby sezon z dorobkiem 174 punktów. Taki rezultat da mu mistrzostwo, jeżeli Rzeźnik i Szeja zakończą rajd poza pierwszą dwójką.
Jeszcze trudniejsze zadanie czeka Kołtuna. Do Rzeźnika traci 27 punktów, a do Szei 26. W przypadku zwycięstwa w Wiśle może natomiast zrównać się punktami z Byśkiniewiczem i wyprzedzić go dzięki większej liczbie zwycięstw. Kołtun ma już na koncie triumf w tegorocznych mistrzostwach, podczas gdy Byśkiniewicz nie wygrał jeszcze żadnej rundy.
Osiem samochodów Rally3 na starcie
W klasie 3 liderem jest Michał Chorbiński, który z Adamem Chrzanowskim wywalczył 140 punktów w Renault Clio Rally3. Drugi Jakub Ulanowski ma 135 punktów i w Wiśle pojedzie z Rafałem Fiołkiem Fordem Fiesta Rally3.
Trzeci w tabeli jest Marcin Górny z dorobkiem 103 punktów. Kolejne miejsca zajmują Tomasz Bargiel, Mateusz Maj oraz Dominik Ziobro. Cała szóstka pojawi się na starcie finału. Stawkę uzupełnią Rafał Kulka z Anetą Marcol oraz Piotr Wiercigroch z Sebastianem Wachem.
Łącznie w klasie 3 zgłoszono osiem samochodów Rally3: cztery Renault Clio Rally3 i cztery Fordy Fiesta Rally3.
Trzy punkty od mistrzostwa w 2WD
W klasyfikacji 2WD prowadzą Dariusz Poloński i Łukasz Sitek w Lancii Ypsilon Rally4. Mają 165 punktów, podczas gdy Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia zgromadzili 118 punktów w Peugeocie 208 Rally4.
Polońskiemu wystarczą trzy punkty, aby zapewnić sobie mistrzostwo bez względu na wynik rywali. choćby przy komplecie 50 punktów Janowski i Grzenia mogą zrównać się z liderami jedynie na poziomie 168 punktów. W takim przypadku o kolejności zdecyduje liczba zwycięstw. Poloński wygrał już cztery rundy, a jego rywale mogą zakończyć sezon najwyżej z dwoma triumfami.
Trzecie miejsce zajmują Robert Hundla i Piotr Białowąs, którzy mają 90 punktów. Do drugiej pozycji tracą 28 punktów i przez cały czas mogą o nią walczyć w Wiśle.
Finał Millers Oils HRSMP
W historycznych mistrzostwach do rywalizacji zgłosiło się 21 załóg, z czego 17 powalczy o punkty. Wśród nich znalazła się cała czwórka kierowców mających szanse na tytuł.
Prowadzi Paweł Molgo, który ma 120 punktów i wystartuje z Michałem Jucewiczem w Mitsubishi Lancerze Evo V. Drugie miejsce zajmują Janusz Suś i Marek Jarosz z dorobkiem 104 punktów. Po 96 punktów zgromadzili Andrzej Gut-Mostowy i Jarosław Janasz oraz Jan Sikorski i Marek Kaczmarek.
Także w HRSMP punkty za wynik w finale zostaną przemnożone przez współczynnik 1,5. Mnożnik nie obejmuje punktów zdobywanych za Power Stage.
Rozstrzygnięta została już rywalizacja w HRSMP Open. Damian Sawicki i Piotr Sieliło zapewnili sobie tytuł po zgromadzeniu 160 punktów. W Wiśle zobaczymy także Marcina Gluzę, Pawła Szczotkę oraz Marcina Majchera.
13 odcinków specjalnych w dwa dni
Rajd rozpocznie się w piątek 18 września od odcinka testowego Jawornik o długości 3 km. Test będzie dostępny dla załóg od godz. 8:00 do 12:00. Ceremonia startu zaplanowana jest na godz. 15:00 w Amfiteatrze im. Stanisława Hadyny w Wiśle.
Piątkowy etap obejmie po dwa przejazdy odcinków Województwo Śląskie – Goleszów, Skolnity Kubalonka oraz ORLEN VITAY Wisła. Park serwisowy zostanie zlokalizowany na Targowisku Miejskim w Skoczowie.
W sobotę zawodnicy dwukrotnie pokonają odcinki Brenna/Lipowiec, ORLEN VITAY Partecznik oraz Jaworzynka. Finałowym oesem będzie trzeci przejazd ORLEN VITAY Partecznik, który otrzyma status Power Stage. Start OS 13 zaplanowano na godz. 16:01.
Ceremonia mety odbędzie się o godz. 16:20 w wiślańskim amfiteatrze. Wręczenie nagród rozpocznie się w tym samym miejscu o godz. 20:00.















