150 kg narkotyków w mieszkaniu. Lider znanej bojówki zatrzymany

4 godzin temu

Komenda Stołeczna Policji wypuściła oficjalny komunikat o zatrzymaniu dwóch mężczyzn powiązanych ze środowiskiem zorganizowanych grup pseudokibiców. Czytamy o „skutecznej i precyzyjnie zaplanowanej akcji”. Mundurowi zabezpieczyli prawie 150 kilogramów narkotyków.

Warszawscy policjanci z Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców poinformowali o zatrzymaniu dwóch przestępców podczas szeroko zakrojonej i długo planowanej akcji. Doszło do niej w wynajmowanym mieszkaniu na warszawskim Bemowie w idealnym momencie – w trakcie przeładunku znacznej ilości narkotyków do auta. Policjanci użyli do tego sił specjalnych. 36-latek i 42-latek zostali uchwyceni na gorącym uczynku. Młodszy z mężczyzn próbował uciekać, ale to mu się nie udało.

Jeden ze złapanych ma być liderem bojówki działającej na terenie Warszawy od wielu lat. To tzw. „gruba ryba”. Jak precyzuje Gazeta Wyborcza, chodzi konkretnie o lidera grupy Teddy Boys ’95 Marcina C., czynnego zawodnika MMA, mającego ogromne wpływy w świecie chuligańsko-kibicowskim, który od dłuższego czasu miał być głównym celem planowanej operacji.

Grupa Teddy Boys ’95 ma być od dawna w kręgu zainteresowania organów ścigania, ponieważ jej członkowie byli wcześniej łączeni m.in. z przestępstwami narkotykowymi, brutalnymi pobiciami, czy też udziałem w zorganizowanych starciach pseudokibiców, tzw. ustawkach.

Lider pseudokibicowskiej „bojówki” zatrzymany z narkotykami wartymi 10 mln zł. Prawie 150 kg środków odurzających nie trafi na rynek. Zabezpieczono także broń palną i amunicję

Policjanci stołecznego Wydziału do spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców przeprowadzili… pic.twitter.com/oGvg7BUg6V

— Policja Warszawa (@Policja_KSP) April 1, 2026

Zlikwidowany ogromny magazyn narkotyków

Przeszukane zostało mieszkanie, z którego właśnie panowie wynosili narkotyki. Pełniło ono funkcję magazynu. Policjanci znaleźli tam ogromne ilości narkotyków, których łącznie było prawie 150 kilogramów. Chodzi o środki odurzające i substancje psychotropowe – m.in. 130 kg marihuany, 6 kg kokainy, 3000 tabletek ekstazy, 3 litry aminy oraz 12 kg innych substancji.

Co więcej, policjanci mogli się poczuć tak jakby złapali samego Waltera White’a z „Breaking Bad”, bo nie tylko same narkotyki tam znaleźli, ale także i sprzęt do ich produkcji. Było to dosłownie małe centrum chemiczne, które wskazuje na zaawansowany stopień przestępczości. Znalezionych zostało także pięć sztuk broni palnej i amunicja. Wyceniono to wszystko na sumę około 10 milionów złotych.

Jak podaje oficjalnie Policja, obaj mężczyźni trafili do policyjnej celi. Potem zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące wprowadzania i usiłowania wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Sprawa jest oczywiście rozwojowa, ponieważ realizowane są analizy, by udało się jak najszerzej przeniknąć do struktur i przedstawić zarzuty odpowiedzialnym za ten proceder osobom.

CZYTAJ WIĘCEJ O PSEUDOKIBICACH NA WESZŁO:

  • Tłum kiboli czaił się przy drodze. Powiedzieli, iż przyjechali na grzyby
  • Policja zatrzymała nastolatków. Napadali fanów Polonii Warszawa
  • Starcie pseudokibiców na Pomorzu. 30 osób zatrzymanych

Fot. Polska Policja

Idź do oryginalnego materiału