10K Valencia: Almgren i McColgan pobili rekordy Europy

7 godzin temu

Ulice Walencji znów były areną bicia rekordów. Tym razem w pierwszoplanowych rolach wystąpili Szwed Andreas Almgren i Brytyjka Eilish McColgan. Wygrali 10K Valencia Ibercaja by Kiprun i poprawili rekordy Europy. Z kolei Elżbieta Glinka o 16 sekund poprawiła własny rekord Polski.

Andreas Almgren poprawił dzisiaj własny rekord Europy na 10 km. Osiągnął czas 26:45, o osiem sekund lepszy niż 26:5, które uzyskał na ulicach Walencji przed rokiem. Drugi był Etiopczyk Khairi Bejiga (26:51), a trzeci Kenijczyk Victor Kipruto (27:17). Nowy wynik plasuje Szweda na szóstym miejscu w historii światowej listy wszech czasów.

Almgren: mam potencjał na szybsze bieganie

Almgren osiągnął rekord mimo konieczności prowadzenia przez większość wyścigu, po tym jak jedyny pacemaker zszedł z trasy już na czwartym kilometrze.

– To najlepsze warunki, jakie do tej pory miałem w Walencji. Było świetnie, ale musiałem prowadzić od trzeciego kilometra. To bardzo trudne być na czele przez cały czas. Na ostatniej prostej był też lekki czołowy wiatr – relacjonował po biegu Andreas Almgren.

Z większą pomocą pacemakera widzi jednak potencjał na jeszcze szybszy wynik: – Powiedziałem, iż około 10 sekund PB dzisiaj to byłoby akceptowalne. Czuję, iż mam potencjał na szybsze bieganie. Gdybym miał pacemakera na 6–7 km, myślę, iż mogłem uzyskać jeszcze lepszy czas – dodał.

Imponującą listę osiągnięć Szweda uzupełniają dwa inne rekordy Starego Kontynentu: na 5000 m (12:44,27) uzyskany w czerwcu 2025 roku przed własną publicznością podczas Stockholm Diamond League oraz fenomenalny wynik 58:41 z półmaratonu w Walencji. Almgren jest pierwszym Europejczykiem w historii, który na dystansie 21,097 km złamał barierę 59 minut.

McColgan zrobiła swoje

Z kolei Brytyjka Eilish McColgan przyjechała do Walencji z zamiarem odbicia z rąk Jane Van Lent rekordu Europy na 10 km. Belgijka otworzyła 2026 rok od piekielnie szybkiego biegu w Nicei, gdzie zmiażdżyła swój rekord życiowy o minutę i siedem sekund i z wynikiem 31:10 poprawiła dotychczasowy rekord Starego Kontynentu należący do tej pory do McColgan (31:19). Dzisiaj Brytyjka nie pozostawiła złudzeń, kto jest najszybszy w Europie i finiszowała z wynikiem 30:08.

– To był mój pierwszy start w Walencji i mogę powiedzieć tylko wspaniałe rzeczy o tej trasie. Po raz pierwszy w życiu nie biegłam przez większość dystansu sama. Ludzie kibicowali od startu do mety, co bardzo pomogło w ostatnich kilometrach, gdy już byłam zmęczona – powiedziała Eilish McColgan.

Bieg wygrała Kenijka Brenda Jepchirchir (29:25), która wyprzedziła Etiopkę Likinę Amebaw (29:30) oraz swoją rodaczkę Clarę Chemtai Ndwia (29:49).

Elżbieta Glinka śrubuje rekord Polski

Na trasie 10K Valencia Ibercaja padło wiele rekordów krajowych. Gospodarze najbardziej cieszą się z wyniku Saida Mechaala, który z czasem 27:45 poprawił ubiegłoroczny wynik Iliasa Fify (27:41).

Dla nas najważniejszy jest świetny występ Elżbiety Glinki, która z wynikiem 31:44 o 16 sekund poprawiła własny rekord Polski. Tylko o sekundę wolniej pobiegła Aleksandra Lisowska (31:45).

red

Idź do oryginalnego materiału