Damian Żurek był największym polskim kandydatem do medalu, a choćby do medali, tymczasem dwa razy zajął czwarte miejsce, będąc o włos od podium. Dlaczego jest nam go tak bardzo żal? Na czym polega polskie fatum, jeżeli chodzi o sprinty w łyżwiarstwie szybkim? I wreszcie – które miejsce jest tak naprawdę najgorsze dla sportowca? O tym w swoim komentarzu opowiada Kuba Radomski.
0,09 do medalu! Damian Żurek największym pechowcem igrzysk?
1 godzina temu
- Strona główna
- Inne dyscypliny
- 0,09 do medalu! Damian Żurek największym pechowcem igrzysk?
Powiązane
Polka była pierwsza, pędziła po medal! Zabrakło 0,12 s
23 minut temu
Olimpijczyk był inspiracją dla trenera Pogoni Szczecin
41 minut temu

















