Młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Marka Jagodzińskiego zwyciężyła z Rumunią (25:24) w spotkaniu, którego stawką był udział w meczu o 9. miejsce Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20. Oznacza to, iż na zakończenie turnieju Biało-Czerwone zmierzą się w piątek o godz. 7.45 ze Szwecją, a imprezę zakończą na 9. lub 10. lokacie.
Polska – Rumunia 25:24 (14:15)
Polska: Kalbarczyk, Smelcerz, Pentek – Zimnicka 10, Grzesista 5, Chwojnicka 4, Machnio 2, Kępka 2, Schlabs 1, Mazurkiewicz 1, Szymańska, Gardian, Krupa, Pawłowska, Biesaga, Wrzesińska.
Polki z powodzeniem przeszły przez pierwszy etap mistrzostw świata, odnosząc komplet zwycięstw w Grupie G. Po wygranych z Tunezją, Chińskim Tajpej i Węgrami zajęły pierwszą lokatę w tabeli, a do rundy głównej przystąpiły z dwoma punktami, zachowując realne szanse na awans do najlepszej ósemki turnieju.
Walka o ćwierćfinał okazała się jednak niezwykle wymagająca. W meczach rundy głównej Biało-Czerwone musiały uznać wyższość reprezentacji Norwegii oraz Japonii, co zamknęło im drogę do czołowej ósemki. Zespół Marka Jagodzińskiego uplasował się ostatecznie na trzecim miejscu w Grupie IV, dzięki czemu pozostała mu rywalizacja o końcowe miejsca 9-12.
O udział w piątkowym meczu o 9. miejsce Polki zmierzyły się w czwartek z Rumunkami, a kilka godzin wcześniej, w drugim “półfinale” w strefie miejsc 9-12, Szwecja wygrała z Czechami (30:21).
Spotkanie od pierwszych minut dostarczyło ogromnych emocji. Lepiej rozpoczęły je Rumunki, które zdobyły pierwszą bramkę, jednak Polki błyskawicznie odpowiedziały i do dziewiątej minuty oglądaliśmy bardzo wyrównaną rywalizację. Obie drużyny wymieniały się trafieniami, a na tablicy wyników regularnie pojawiał się remis (9′, 5:5).
W kolejnych fragmentach pierwszej połowy Rumunki zdołały wypracować dwubramkową przewagę, ale podopieczne trenera Marka Jagodzińskiego konsekwentnie odrabiały straty. W 20. minucie do remisu 10:10 doprowadziła Julia Grzesista, a końcówka pierwszej części ponownie przebiegała pod znakiem gry bramka za bramkę. W ostatniej minucie świetną interwencją popisała się Maria Pentek, po czym Julia Grzesista przechwyciła piłkę i efektownym rzutem przez całe boisko ustaliła wynik pierwszej połowy na 15:14 dla Polski.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Obie reprezentacje toczyły zaciętą walkę o każdy metr boiska, a po dziesięciu minutach drugiej połowy na tablicy ponownie widniał remis (17:17). W tym momencie trener Marek Jagodziński poprosił o przerwę, a przekazane wskazówki gwałtownie przyniosły efekt. Biało-Czerwone odzyskały inicjatywę i w 46. minucie prowadziły już 20:18.
Na dziesięć minut przed końcem Polki osiągnęły najwyższą w tym meczu, trzybramkową przewagę. Rumunki nie zamierzały jednak składać broni i w końcówce próbowały jeszcze odrabiać straty. Biało-Czerwone zachowały jednak więcej zimnej krwi, skutecznie broniły swojej przewagi i ostatecznie wygrały 25:24, zapewniając sobie awans do meczu o 9. miejsce.
Najbardziej wartościową zawodniczką spotkania po raz kolejny została Zuzanna Zimnicka, która zdobyła aż 10 bramek i poprowadziła reprezentację Polski do zwycięstwa.
Tym samym na zakończenie Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20 Biało-Czerwone zmierzą się w piątek o godz. 7.45 ze Szwecją, a imprezę zakończą na 9. lub 10. lokacie.
Niezależnie od dalszych rozstrzygnięć, Biało-Czerwone zakończą tegoroczne mistrzostwa na wyższej pozycji niż podczas poprzedniej edycji z ich udziałem. W 2022 roku, gdy czempionat odbywał się w Słowenii, drużyna prowadzona przez Pawła Tetelewskiego została sklasyfikowana na 17. miejscu. Tegoroczny rezultat będzie więc wyraźnym progresem w końcowej klasyfikacji.
Wszystkie spotkania turnieju są transmitowane na żywo na kanale Międzynarodowej Federacji Piłki manualnej w serwisie YouTube (TUTAJ).
fot. IHF / © 2026 Anze Malovrh / kolektiff

1 godzina temu











