Zwycięstwo w US Open przyniosło Alexandrowi Zverevowi rekordową nagrodę pieniężną

3 godzin temu

Alexander Zverev (29) zapewnił sobie w niedzielę nagrodę pieniężną w wysokości około 4,7 miliona euro. Najwyżej rozstawiony zawodnik z Hamburga pokonał niedoświadczonego faworyta lokalnego turnieju, Bena Sheltona (23), 6:3, 7:6 (7:2), 5:7, 6:2 w w dużej mierze jednostronnym finale w Nowym Jorku – i stopniowo zmierza ku szczytowi światowego rankingu. Zverev jest czwartym Niemcem, który zwyciężył w Nowym Jorku, po Steffi Graf (57), Angelique Kerber (38) i Borisie Beckerze (58).

Z pulą nagród wynoszącą 4,7 miliona euro (5,5 miliona dolarów), US Open jest najlepiej płatnym turniejem tenisowym; nagrody pieniężne w pozostałych trzech turniejach Wielkiego Szlema są niekiedy znacznie niższe. W tym roku zwycięzca Wimbledonu otrzymał około 4,2 miliona euro, w Paryżu 2,8 miliona euro, a w Australian Open w Melbourne 2,4 miliona euro.

Dla Zvereva ten rok jest kolejnym niezwykle udanym, a jednocześnie satysfakcjonującym finansowo. Drugi w rankingu tenisista świata dotarł do półfinału w Melbourne na początku roku, zarabiając około 710 000 euro. Jego triumf na French Open w Paryżu przyniósł wspomniane 2,8 miliona euro. A na Wimbledonie Zverev dotarł do finału, za który otrzymał około 2,1 miliona euro.

Zverev jest już jednym z najlepiej zarabiających w swojej dyscyplinie. W 2026 roku awansował jeszcze wyżej w rankingu wszech czasów. Według obliczeń „ Sunday Guardian ” z tego lata, Zverev zarobił łącznie 57,2 miliona euro w nagrodach pieniężnych w całej swojej karierze tenisowej. I od tego czasu kwota ta tylko wzrosła.

Oprócz pierwszego tytułu Wielkiego Szlema, do jego największych osiągnięć należą również złoty medal olimpijski (2020 w Tokio), kilka występów w finałach ATP Finals oraz tytuły w turnieju ATP Masters 1000, za które otrzymał nagrody pieniężne.

Zverev jest czwarty na liście najlepiej zarabiających

W rankingu najlepiej zarabiających tenisistów wszech czasów wyprzedził w tym roku Andy’ego Murraya (56,2 mln euro) i Carlosa Alcaraza (55 mln euro), zajmując czwarte miejsce. Obecnie przed Zverevem wyprzedzają go tylko Novak Djokovic (167,5 mln euro), Rafael Nadal (117,3 mln euro) i Roger Federer (113,5 mln euro) , choć ze znaczną przewagą. Federer osiągnął choćby status miliardera w zeszłym roku, ale jego majątek nie opiera się wyłącznie na sukcesach tenisowych, ale także na licznych innych przedsięwzięciach biznesowych . Co więcej, podobno stracił już status miliardera, ponieważ akcje jego głównej inwestycji, producenta obuwia On, gwałtownie spadły w sierpniu.

Zverev zawdzięcza swoje wysokie zarobki na tegorocznym US Open nie tylko dobrym wynikom sportowym, ale także wzrostowi puli nagród. W tym roku US Open przyznaje tenisistom łącznie 108 milionów dolarów (prawie 93 miliony euro) w puli nagród – to najwyższa pula nagród w historii turnieju tenisowego. Oznacza to wzrost o 20 procent w porównaniu z rokiem ubiegłym, jak ogłosiła USTA przed rozpoczęciem turnieju.

Miliarder narzeka na wysokie ceny biletów

USTA podniosła pulę nagród w odpowiedzi na krytykę ze strony tenisistów. Skarżyli się, iż wysokość nagród nie nadążała za wzrostem finansowym tego sportu. Domagali się większego udziału w przychodach z czterech turniejów Wielkiego Szlema. Ponadto tenisiści domagają się lepszych wyników i większego wpływu na decyzje dotyczące wynagrodzeń i świadczeń socjalnych. Minus: ceny biletów w Nowym Jorku również gwałtownie wzrosły. choćby tańsze bilety wstępu na teren turnieju osiągały w tym roku ceny rzędu trzech cyfr.

Wielu fanów krytykowało wydarzenie za coraz większe zainteresowanie zamożniejszą publicznością. Jednak choćby ci, którzy mogą sobie pozwolić na wysokie ceny, czasami wyrażają swoje niezadowolenie. Na przykład, miliarder i fan tenisa, Bill Ackman (60), napisał na X, iż pomysł, aby bilet wstępu na stadion kosztował 363 dolary pierwszego dnia turnieju, był absurdalny. „Misją USTA jest promowanie tenisa” – napisał Ackman. „Jak można pogodzić cenę biletu w wysokości 363 dolarów z tą misją?”

Idź do oryginalnego materiału