Zwycięstwo i wicelider – Łyżeń bardzo szybki na torze Jarama

4 godzin temu



Borys Łyżeń po raz kolejny w tym sezonie stanął na najwyższym stopniu podium Spanish F4 Championship. Polak wygrał drugi wyścig czwartej rundy, zdobył Pole Position, a we wszystkich trzech wyścigach weekendu ustanowił najszybsze okrążenie.

Czwarta runda Spanish F4 Championship odbyła się na torze Circuito de Madrid Jarama – RACE. Borys od początku weekendu prezentował bardzo dobre tempo, a już w pierwszych kwalifikacjach potwierdził, iż będzie walczył o najwyższe pozycje. Polak wywalczył Pole Position zarówno do sobotniego Race 1, jak i niedzielnego Race 2. W kwalifikacjach był najszybszy nie tylko w klasyfikacji najlepszego okrążenia, ale również drugiego najlepszego czasu, dzięki czemu dwukrotnie ruszał do wyścigu z pierwszego pola.

Format zawodów był wyjątkowy, bo wszystko rozegrało się w ciągu dwóch dni, a sam tor sprzyjał kontaktowej jeździe, co powodowało wiele wyjazdów samochodu bezpieczeństwa.

W pierwszym wyścigu Borys od początku znajdował się w walce o zwycięstwo. Na kilka okrążeń przed metą miał już bezpieczną przewagę nad drugim kierowcą, ale wypadek innych zawodników spowodował kolejną neutralizację. Ostatni restart ułożył się lepiej dla kolegi z zespołu MP Motorsport, który ryzykownym manewrem odebrał pierwsze miejsce, o które nie dało się już powalczyć, bo Safety Car wrócił na tor zaledwie po kilkudziesięciu sekundach rywalizacji. Ostatecznie Borys ukończył rywalizację na 2. miejscu. Do bardzo dobrego wyniku dołożył również Best Lap, zdobywając dodatkowy punkt do klasyfikacji mistrzostw. Było to pierwsze z trzech najszybszych okrążeń wykręconych przez Łyżenia podczas tego weekendu.

Jeszcze lepiej potoczył się drugi wyścig. Kierowca Akademii Motorsportu ORLEN ponownie zaprezentował bardzo mocne tempo i tym razem sięgnął po zwycięstwo – kolejne w tym sezonie. Borys nie tylko pierwszy przekroczył linię mety, ale ponownie ustanowił najszybsze okrążenie wyścigu, dokładając kolejny punkt do swojego dorobku. Zwycięstwo pozwoliło mu znacząco zbliżyć się do lidera klasyfikacji generalnej.

Przed niedzielnym wyścigiem Borys musiał ponownie walczyć o jak najlepszą pozycję startową. W drugich kwalifikacjach wywalczył 3. miejsce, co oznaczało start z trzeciego pola do Race 3.

W trzecim wyścigu Borys wykorzystał dobre pole startowe i walczył choćby o 2. pozycję, ale został wypchnięty poza tor, co spowodowało, iż musiał odrabiać straty. Ostatecznie przeciął linię mety na 3. miejscu. Po raz trzeci tego weekendu ustanowił również Best Lap.

Po zakończeniu rywalizacji sędziowie nałożyli jednak na samochód Borysa 10-sekundową karę za kontakt z Vivekiem Kanthanem. W efekcie Polak został przesunięty z 3. na 17. pozycję. Kara nie odebrała mu jednak punktu za najszybsze okrążenie – w oficjalnych wynikach jego Best Lap pozostał najszybszym czasem Race 3.

Mimo kary Borys zakończył rundę z bardzo mocnym bilansem: Pole Position, drugie miejsce, zwycięstwo, trzecie miejsce przed karą oraz trzy Best Lapy. Dzięki zdobytym punktom awansował na 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Spanish F4 Championship. Po czterech rundach ma 122 punkty i traci 18 punktów do lidera Kaspera Schormansa.

Jarama była więc kolejnym weekendem, w którym Borys pokazał tempo pozwalające walczyć o mistrzostwo. Szczególnie ważne było zwycięstwo w drugim wyścigu oraz regularne zdobywanie dodatkowych punktów za najszybsze okrążenia. Pomimo kary w ostatnim wyścigu Polak pozostaje bardzo blisko czołówki i przed kolejnymi rundami przez cały czas jest jednym z głównych kandydatów do mistrzowskiego tytułu.

“To był bardzo mocny weekend pod każdym względem. Zdobyliśmy Pole Position, wygraliśmy kolejny wyścig w tym sezonie i we wszystkich trzech wyścigach miałem najszybsze okrążenie. To pokazuje, iż mieliśmy bardzo dobre tempo. Szkoda pierwszego wyścigu, bo miałem już sporą przewagę, ale ostatni restart nie był najlepszy i kolega z zespołu dobrze to wykorzystał. Szkoda również trzeciego wyścigu, bo na mecie byłem trzeci, ale po karze spadłem na 17. miejsce. Powinienem był pojechać trochę bardziej zachowawczo. Bardzo zależało mi na kolejnym podium, ale muszę teraz skupić się przede wszystkim na walce o każdy punkt” – powiedział Borys Łyżeń.

“Jesteśmy bardzo wysoko w klasyfikacji i walczymy o mistrzostwo. Przed nami jeszcze 3 rundy, więc wiele się jeszcze będzie działo. To wciąż mój pierwszy sezon w wyścigach samochodowych, więc czasem brakuje doświadczenia, ale robimy wszystko co możemy, żeby jak najszybciej się uczyć” – dodał kierowca.

Po czterech rundach Borys zajmuje 2. miejsce w klasyfikacji generalnej. Do lidera traci 18 punktów, a przed nim kolejne wyścigi i dalsza walka o mistrzostwo Hiszpańskiej Formuły 4.

Na podstawie informacji prasowej
Fot. Fotocar13



Idź do oryginalnego materiału