Zwrot akcji na 2.28 m. Polak mistrzem Diamentowej Ligi. Po 10 latach

1 godzina temu
Mateusz Kołodziejski awans do najlepszej szóstki skoczków wzwyż w tegorocznej edycji Diamentowej Ligi zapewnił sobie w Katowicach - w memoriale Kamili Skolimowskiej. Choć do końca lipca wynikowo daleki był od tego, co prezentował zimą. W finale w Brukseli dopiero za trzecim razem pokonał 2.25 m, zajmował czwartą pozycję. I od razu zaliczył 2.28 m, wyrównał swój stadionowy rekord kariery. Objął prowadzenie, bo słynni rywale, w tym Gianmarco Tamberi, zaliczyli strącenia. I wygrał finał, jako pierwszy Polak od wyczynu Piotra Małachowskiego 10 lat temu.
Idź do oryginalnego materiału