Klaudia Zwolińska przeżywa ostatnio swoje medialne pięć minut. Nasza najlepsza kajakarka górska została Sportowcem Roku w 91. Plebiscycie "Przeglądu Sportowego", wyprzedzając Igę Świątek. Było to spore zaskoczenie, bo choć Zwolińska w 2025 roku została podwójną mistrzynią świata i dokonania miała godne takiego tytułu, to pod kątem popularności kajakarstwo górskie choćby nie stoi obok tenisa. Mimo to zwyciężyła, a po wszystkim wywołała małą aferę.
REKLAMA
Zobacz wideo Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki! Senegal mistrzem! [SKRÓT MECZU]
Zwolińska nie ma pogryzionego języka. Znów powiedziała co myśli
W rozmowie z Kanałem Sportowym powiedziała bowiem, iż Iga "przeżyje, jak raz nie wygra tej nagrody". Wielu kibiców zarzuciło jej wówczas bezczelność i przerośnięte ego. Zwolińska jednak po prostu nie boi się odważnych wypowiedzi. Udowodniła to potem w rozmowie z Polsatem Sport, gdy krytycznie wypowiedziała się o świadomości sportowej Polaków. Teraz potwierdziła to ponownie. W środę 21 stycznia ukaże się jej wywiad dla TVP Sport, ale pierwszą zajawkę telewizja wrzuciła już we wtorek.
Polacy nie znają optymizmu? Zwolińska znów zabrała głos
Zwolińska jako klucz do sukcesu zdefiniowała m.in. pozytywne nastawienie. Tego zaś, jej zdaniem, w Polsce mocno brakuje. - U mnie nie było czegoś na zasadzie "O Klaudia, ty na pewno osiągniesz sukces, coś tam". Ale było takie pozytywne nastawienie do sportu. Mi się wydaje, iż Polacy są bardzo negatywni, lubią krytykować, lubią być pesymistyczni, nie wierzą w pewne rzeczy - oceniła kajakarka. W kontrze do rodaków postawiła amerykańskie podejście.
- Mam znajomych ze Stanów Zjednoczonych i oni są tacy, iż choćby o ile nie mają jakichś sukcesów, to oni się każdym jednym takim drobnym cieszą. Są tacy pozytywnie nastawieni, wierzą w swoje możliwości. Wydaje mi się, iż u mnie w domu była właśnie taka pozytywna atmosfera wokół sportu. Przekuwałam to w wiarę w siebie. Ja od dziecka wiedziałam, iż ten medal olimpijski będzie - podsumowała Zwolińska.

2 godzin temu




