Już na otwarcie szanse na dodatkowe punkty stracił Dominik Kubera. Wyraźnie był wolniejszy od kolegi ze Stelmet Falubazu – Andrzeja Lebiediewa. Bartosz Zmarzlik mierzył się na początek z innym kandydatem do medalu w dzisiejszych zawodach – Jackiem Holderem. Tym razem to jednak reprezentant Polski był górą. Gorszy od niego nie chciał być lider klasyfikacji generalnej. Patryk Dudek niespodziewanie jednak wyeliminował Kurtza, który mógł zacząć obawiać się o przewagę nad Zmarzlikiem.
Żużel. Plany Unii legną w gruzach? Mówi o konsekwencjach straty Kołodzieja
Żużel. Ostro skomentował wybory Kościechy! „To był ratunek wizerunkowy”
Max Fricke chciał zaznaczyć, iż do Wrocławia przyjechał z dużymi nadziejami. Nieznacznie w Q1 był szybszy od Michaela Jepsena Jensena. Przyszedł czas na polską parę. Bohater miejscowej publiczności wyeliminował rewelacyjnego w tym roku Kacpra Worynę. O ostatnie miejsce w Q2 zmierzyli się Anders Thomsen i Leon Madsen. Górą był starszy z Duńczyków.
Żużel. Potwierdziły się przypuszczenia! Koszmar Kołodzieja!
Pierwszy przejazd Q1 był bardzo wyrównany, ale na ostatnim okrążeniu Andrzej Lebiediew zapewnił sobie udział w sprincie, a tym samym dodatkowe punkty. Zmarzlik bardzo chciał wykorzystać odpadnięcie głównego rywala w walce o mistrzostwo i był bardzo szybki w swoim przejeździe. Jeszcze szybszy był jednak Lambert, który wyeliminował Polaka. Niestety śladami rodaka poszedł Patryk Dudek. Uległ on Maxowi Fricke. Ostatnią nadzieją na udział naszego reprezentanta w ostatnim biegu by Maciej Janowski. Reprezentant miejscowej Betard Sparty wykonał swoje zadanie i wyeliminował Leona Madsena.
Żużel. Stal bez play-off’ów? Wskazał przyczynę porażek
Przypomnimy, iż w sprincie do zgarnięcia są punkty do klasyfikacji generalnej. Zwycięzca dopisuje na swoje konto 4 „oczka”, a kolejni zawodnicy odpowiednio: 3, 2 i 1. Przez cały wyścig prowadził Maciej Janowski, który dowiózł zwycięstwo do mety. Za nim pozostali uczestnicy tasowali się między sobą, a ostatecznie dojechali w kolejności Lambert, Fricke, Lebiediew.
Specjalna promocja STS na Grand Prix Polski we Wrocławiu (REKLAMA, +18)
– Nagrodą jest 333 zł za wytypowanie zwycięzcy jednej z rund żużlowego GP Polski we Wrocławiu.
(REGULAMIN PROMOCJI TUTAJ)
Zarejestruj się z kodem POBANDZIE PROMO I TYPUJ: (LINK DO REJESTRACJI TUTAJ)
WARUNKI OBROTEM BONUSU OTRZYMANYM W RAMACH AKCJI:
– 2x po kursie 1.91 na wygranych kuponach
– wymagany pierwszy depozyt na kwotę minimum 50 zł
– minimalna stawka kuponu – 2 zł
– w akcji udział biorą kupony SOLO oraz AKO z klasycznej oferty przedmeczowej
– dotyczy pierwszego zawartego zakładu
– kupon musi być rozliczony jako wygrany
– wymagana akceptacja zgód marketingowych
– akcja NIE ŁĄCZY SIĘ z zakładem bez ryzyka


6 dni temu















