Ostatnia rywalizacja ze Stelmet Falubazem Zielona Góra pokazała siłę Fogo Unii Leszno. Jednym z bohaterów tego sukcesu był Keynan Rew, który zdobył 10 punktów i bonus. Dla Australijczyka było to ważne przełamanie po słabszych występach.
– Uważam, iż to był mój najlepszy występ w tym sezonie. Czas w końcu zacząć wygrywać. Początek zawodów nie był udany, ale pod koniec wprowadziłem kilka zmian w motocyklu i wygrałem dwa ostatnie biegi – przyznał Keynan Rew w rozmowie z PoBandzie.
Żużel. Jest ważna zmiana! Polonia z nową twarzą! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Co z finansami Stali Gorzów? Wymowne słowa Jacka Holdera – PoBandzie – Portal Sportowy
Po tym zwycięstwie leszczyńskie „Byki” zajmują czwarte miejsce. „Kangur” nie ukrywa, iż chce czegoś więcej niż tylko awansu do fazy play-off. – Kiedy jedziemy w pełnym zestawieniu, jesteśmy naprawdę silnym zespołem – podkreślił Keynan Rew.
– Od początku sezonu naszym celem był awans do play-offów, ale liga pokazuje, iż możemy myśleć o czymś więcej. Przed nami jeszcze sporo pracy, jednak założeń nie zmieniamy. Myślę, iż stać nas na play-offy, a później także na medal – dodał Australijczyk.
Kolejnym krokiem w stronę tego celu będzie domowe starcie z Pres Toruń. Aby utrzymać szanse na czołową czwórkę, „Byki” muszą wygrać, najlepiej za trzy punkty. Jest to możliwe, ponieważ pierwsze spotkanie zakończyło się wynikiem 46:44 dla „Aniołów”.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Przebudzenie Janusza Kołodzieja. Mówi wprost, skąd ta zmiana! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Walasek bezsilny po klęsce z Unią Leszno. Co dalej z Falubazem? – PoBandzie – Portal Sportowy

12 godzin temu













