W najwyższej klasie rozgrywkowej kluby mają już gotowe składy na sezon 2026. Z Fogo Unią Leszno pożegnał się Grzegorz Zengota, a przez cały czas nie wiadomo jaką decyzję podejmie Janusz Kołodziej. Coraz głośniej mówi się jednak o tym, iż zakończy karierę.
Żużel. Jest pożegnanie z Piłą! Teraz… Stal Gorzów?!
Żużel. Wszystko jasne! Wiadomo, co z transferem Sitka!
Miejsce Zengoty zajmie Bartłomiej Kowalski, który zakończył starty w roli U24. Kibice nie do końca są usatysfakcjonowani, gdyż 24-latek poza torem we Wrocławiu nie zachwyca wynikami. Ponadto Nazar Parnicki najprawdopodobniej zostanie przesunięty na pozycję seniorską, a juniorami będą wychowankowie.
Żużel. W Grudziądzu wróci twierdza? Jasne słowa prezesa
Bez wątpienia „na papierze” wygląda słabiej niż w tym roku. Patrząc na to, jakie składy zmontowali rywale, sezon 2027 może być bardzo ciężki dla Fogo Unii Leszno.
– Moim zdaniem Unia nie będzie musiała martwić się o utrzymanie. Wiadomo, iż będzie ciężej o górną czwórkę niż w tym roku, ale choćby przy braku Kołodzieja nie popadałbym w panikę. Nie miał przecież w tym sezonie dużego wkładu w wynik drużyny. Kluczowa będzie postawa juniorów. Kacper Mania pod koniec już lepiej wyglądał i nie powtórzy tak słabego sezonu – skomentował Rufin Sokołowski.
Żużel. ROW odkrył kartę! Transfer prosto od ligowego rywala
– Myślę, iż to będzie drużyna na spokojny środek tabeli. W każdym razie o utrzymaniu mogą zadecydować kwestie finansowe. Nie zdziwię się, jak ktoś nie wytrzyma i z tego powodu wypadnie z PGE Ekstraligi. Podobnie jak w tym roku myślę, iż Unia skończy na miejscach 4-6 – dodał.

3 dni temu















