Żużel. To dlatego wybrał Włókniarz? Lidsey szczerze o transferze! (WYWIAD)

1 miesiąc temu

1,81 to średnia biegopunktowa, którą uzyskał Lidsey podczas swoich wizyt w Częstochowie. Ze wszystkich torów w PGE Ekstralidze to właśnie ten przy ulicy Olsztyńskiej najbardziej pasuje Australijczykowi. Jaimon nie ukrywa, iż ten aspekt był najważniejszy przy wyborze nowego klubu.

– Na torze w Częstochowie można kapitalnie się ściagać. Czerpałem dużą przyjemność z występów tutaj. Teraz tor Włókniarza jest moim domowym torem. Mam nadzieję, iż moje zdobycze punktowe będą jeszcze lepsze i cały sezon okaże się dla mnie udany. – wyznał nowy nabytek biało-zielonych.

Żużel. Ocenił skład Stali. Zaskoczą wszystkich?

Żużel. Pawlicki i Walasek wyróżnieni! Otrzymali nagrody od prezydenta miasta

Lidsey podobnie jak wielu innych żużlowców z Antypodów, ścigał się w Indywidualnych Mistrzostwach Australii. 26-latek w cyklu złożonym z czterech turniejów spisywał się bardzo dobrze. Ostatecznie musiał uznać wyższość Jacka Holdera, ponieważ w kluczowych momentach brakowało mu umiejętności postawienia „kropki nad i”. Zdobył jednak srebrny medal, co z pewnością można uznać za spory sukces.

– To były naprawdę świetne przygotowania. Jazda w Australii to jedyna szansa, żeby przerwa w startach nie trwała aż tak długo. W moim kraju odbyło się kilka fajnych zawodów, z niezłą stawka. Jeździło mi się w nich nieźle, a przy tym świetnie się czułem, także pod względem sprzętowym. Mam nadzieję, iż przełoży się to także na sezon w Polsce. – podsumował Lidsey.

Żużel. GKM ma największy żużlowy talent od lat? Tak go złowili!

Żużel. Wielkie zmiany na stadionie Włókniarza?! Tak ma wyglądać! (ZDJĘCIA)

W drużynie Włókniarza trudno wskazać murowanego lidera. Jest to zespół wyrównany, złożony z żużlowców, którzy muszą wznieść się na wyżyny swoich możliwości, aby uratować ligę dla „Lwów”. Jaimon Lidsey uważa, iż biało-zielonych wbrew pozorom stać na sprawienie niespodzianki.

– Stać nas na wiele. Każdy z chłopaków wykonuje dobrą robotę. Nie widzę powodów, dla których nie mielibyśmy wygrywać meczów, zwłaszcza na naszym torze. o ile chodzi o mnie zdecydowanie czuję, iż mogę być liderem tej ekipy. Jest to jeden z moich celów, aby zakończyć sezon jako główna postać zespołu. – zakończył były żużlowiec GKM-u Grudziądz.

Barwy Włókniarza Częstochowa oprócz Jaimona Lidseya będą bronić także Rohan Tungate, Mads Hansen, Jakub Miśkowiak, Sebastian Szostak, Franciszek Karczewski oraz Szymon Ludwiczak. Pierwszy mecz „Lwy” pojadą na wyjeździe w Lesznie.

Idź do oryginalnego materiału