Żużel. Tego w Toruniu jeszcze nie zgarnęli! Mówi o celu na 2027

6 dni temu

Pres Toruń w okresie 2026 po raz pierwszy w historii obronił tytuł Drużynowego Mistrza Polski. Właściciel klubu wciąż nie ma dosyć i marzy o tym, żeby puchar został u nich na stałe.

Po kilku niełatwych latach drużyna z Torunia do czołówki PGE Ekstraligi. W 2025 roku po siedemnastu latach wywalczyli Drużynowe Mistrzostwo Polski, a rok później po raz pierwszy w historii obronili tytuł.

Żużel. Co za słowa Woryny! Porównał Motor Lublin do… Realu Madryt!

Żużel. Powiew młodości w Lublinie. Motor dogoni gigantów PGE Ekstraligi?

Podczas fety mistrzowskiej zaprezentowano kibicom złoty puchar. Jest to puchar przechodni, więc zwykle trzeba go zwrócić. Jest jednak jeden wyjątek – trzecie z rzędu Drużynowe Mistrzostwo Polski sprawia, iż otrzymuje się trofeum na własność.

– W PGE Ekstralidze jest taka zasada, iż zespół, który trzy razy pod rząd zdobędzie złoty medal, dostaje puchar na własność. Nie, żebym wywierał jakąś presję na drużynie… – powiedział Przemysław Termiński.

Żużel. Polonia Piła pierwszą ofiarą play-down. Ekspert mówi wprost o systemie rozgrywek

Puchar zostanie w Toruniu?

Właściciel toruńskiego klubu jasno podkreślił, iż cel w przyszłym roku zostaje taki sam, czyli obrona tytułu.

– Presji nie wywieram, ale wiemy, o co jedziemy w przyszłym roku, cel jest zdefiniowany. Wielkim marzeniem mojej małżonki i wszystkich działaczy jest to, aby puchar został w Toruniu, tego jeszcze nie było. Do tego życzę sobie, aby nasz stadion zawsze był wypełniony po brzegi, a nasza drużyna jechała bezpiecznie i po mistrzowsku – dodał.

Żużel. Duży pech juniora. Zakończył sezon z kontuzją

Po raz ostatni taka sztuka udała się Motorowi Lublin, który triumfował w latach 2022-2024. Wcześniej dominatorem była Unia Leszno, z tym iż „Byki” aż cztery razy z rzędu świętowały tytuł. Miało to miejsce w latach 2017-2020.

Idź do oryginalnego materiału