Żużel. Szok w Rzeszowie! Polonia dorwała Stal! Decydowały centymetry! (RELACJA)

15 godzin temu

Benjamin Basso wykazał się najlepszym refleksem w inauguracji spotkania. Jego rodak i zarazem kolega z zespołu Matias Nielsen przedostał się na drugie miejsce. Zanosiło się na podwójny triumf przyjezdnych, jednak rozdzielił ich jadący szeroko Mateusz Szczepaniak. Po chwili w takim samym stosunku zwyciężyli podopieczni Krzysztofa Kasprzaka. Kacper Teska najlepiej zareagował na zamek maszyny startowej, ale sposób na niego znalazł Adrian Przybyło. Tak jak w poprzednich przypadkach obecnego sezonu, Franciszek Majewski nie pojawił się na torze – w jego miejsce w rywalizacji w wyścigu trzecim udział wziął Krzysztof Sadurski. Warunki dyktował Andreas Lyager, „firestarter” . Początkowo blisko niego trzymał się Sadurski, ale ścieżkę przy bandzie poznał Wiktor Jasiński, który dołączył do kolegi. Nie uległ on Sadurskiemu, który wytrwale na niego naciskał. Ta seria przebiegała pod znakiem wymiany ciosów – niedługo później Rzeszowianie znaleźli sposób na Michała Curzytka, znającego przecież doskonale ten tor. Kacper Teska próbował złapać parę w kaskach czerwonym i niebieskim, ale nic z tego. Goniący wynik gospodarze zrównali się więc liczbowo z nową ekipą Pawła Piskorza – obie zdobyły po dwanaście oczek.

Żużel. Gorąco wokół juniora Stali! Dostał… zakaz trenowania! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Prezes PSŻ: Na prekontrakt nie czekamy. W szaleństwie udziału nie bierzemy! – PoBandzie – Portal Sportowy

Także w drugiej części zawodów żadna z ekip nie wysunęła się na prowadzenie. Otwarcie dla Krzysztofa Sadurskiego, który upolował przewodzącego pierwotnie stawce Matiasa Nielsena. Duńczyk czuł prawdopodobnie na plecach oddech Francisa Gustsa, nie oddał jednak Łotyszowi pola. Oskar Fajfer mógł triumfować w potyczce szóstej, coś jednak poszło nie tak. Przed sobą gwałtownie zobaczył obu rywali. W pościg za nimi rzucił się mniej doświadczony z zawodników klubu z Podkarpacia, Adrian Przybyło. Udało mu się zmniejszyć prowadzenie gości, a wychowanek Startu Gniezno wykorzystał podarunek w postaci wolnego miejsca przy krawężniku, ratując remis. O gigantycznym pechu mógł mówić Josh Pickering, który musiał znosić presję ze strony Andreasa Lyagera… do czasu defektu motocykla. Ten pozbawił go pewnych trzech punktów, zamiast tego zasiliły one sakwę oponenta. Tobiasz Jakub Musielak zarobił jedno oczko, a więc 4:2 dla Polonii. Po siedmiu gonitwach, a jakże, remis – 21:21.

Żużel. Co za słowa Mrozka! Chodzi o skład ROW Rybnik 2027 – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Falubaz totalnie położył giełdę transferową?! Ta lista zawodników mówi wiele! – PoBandzie – Portal Sportowy

Początek trzeciego odcinka rywalizacji okazał się pechowy dla Oskara Fajfera. Michał Curzytek „jechał swoje”, pilnując prowadzenia po dobrym starcie. Maksym Borowiak kilka miał do powiedzenia, trzymając się z tyłu. Cała uwaga skupiła się na Fajferze właśnie, oraz Matiasie Nielsenie. Potrącony przez Curzytka Fajfer upadł, a w pędzie zderzył się z nim Nielsen. Polak potrzebował nieco czasu, by się pozbierać. Arbiter Piotr Lis zdecydował, iż z powtórką pożegna się Curzytek jako sprawca całego zamieszania. W drugim podejściu osamotniony Nielsen wywiązał się z postawionego przed nim zadania – nie przegrać. Fajfer, mimo szczerych chęci, nie mógłby go złapać. Benjamin Basso musiał bardzo się zdziwić, kiedy po dobrze rozpoczętym biegu dziewiątym zmaterializował się przed nim najpierw Josh Pickering, a później Mateusz Szczepaniak. Stracił tym samym miano niepokonanego zawodnika tego spotkania. Francis Gusts dowiódł w dziesiątym wyjeździe na tor, iż i on potrafi wygrywać wyścigi. Prowadzenia nie oddał już do mety, zostawiając Andreasa Lyagera i Kacpra Teskę w pokonanym polu. Krzysztof Sadurski chciał wyrwać młodemu Poloniście punkt, nie tym razem jednak. Po 2/3 zawodów po raz pierwszy jedna z ekip była na prowadzeniu na koniec serii – „Żurawie” miały cztery punkty zapasu (32:28).

Michał Curzytek znów błysnął u progu wyścigu jedenastego – co z tego, jeżeli Mateusz Szczepaniak błyskawicznie go minął, a jego wyczyn skopiował Krzysztof Sadurski? Zawodnicy w niebieskim i czerwonym kasku zyskali przewagę, inkasując pełną pulę. Podwójna rezerwa taktyczna pilskiego sztabu szkoleniowego w biegu dwunastym przyniosła skutek. Matias Nielsen i Kacper Teska, zastępujący odpowiednio Wiktora Jasińskiego i Tobiasza Jakuba Musielaka, nie dali szans prze Przybyło-Gusts. Matias Nielsen musiał uznać wyższość reszty stawki w ostatnim wyjeździe na tor przed wyścigami nominowanymi, mimo przewagi po starcie. Josh Pickering zrobił jednak swoje, także Oskar Fajfer przedarł się na trzecią lokatę. Andreas Lyager musiał obejść się smakiem, czyli dwoma punktami. To oznaczało, iż na dwa biegi przed końcem meczu Rzeszowianie prowadzili sześcioma punktami (42:36).

Czternasta odsłona zmagań mogła wlać nadzieję w serca kibiców zespołu z Wielkopolski. To Andreas Lyager i Benjamin Basso ruszyli lepiej spod taśmy, zyskując dystans nad parą Sadurski-Gusts. Polak próbował jeszcze coś zmienić, ale nic z tego. Dzięki temu rozstrzygnięciu przed ostatnim wyjazdem na tor na tablicy wyników widniało 43:41. Początkowo w ostatniej potyczce cieszyć się mogli kibice zespołu w żółto-czerwono-zielonych barwach, bo to jadący ponownie Lyager i Nielsen jechali z przodu, ale do mety o dwa punkty walczył Josh Pickering. Takie rozwiązanie sprawiło, iż na zaakceptowanie wyniku rywalizacji trzeba było trochę poczekać. Ostatecznie trzy oczka trafiły do Matiasa Nielsena, dwa do Josha Pickeringa, jeden do Andreasa Lyagera. Dzięki 4:2 dla Pilan oba zespoły dzielą się punktami (45:45). Bonus zostaje w Rzeszowie.

13. runda Metalkas 2.Ekstraligi

Dakar Development Stal Rzeszów-Polonia Piła 45:45 (pierwszy mecz 34:56, bonus Dakar Development Stal)

Dakar Development Stal: Mateusz Szczepaniak 9+1 (2,2,2*,3,0), Josh Pickering 11 (3,d,3,3,2), Francis Gusts 4 (0,1,3,0,0), Franciszek Majewski 0 (-,-,-,-), Oskar Fajfer 4+1 (0,1*,2,1,-), Maksym Borowiak 4+1 (1,2*,1), Adrian Przybyło 6 (3,2,1), Krzysztof Sadurski 7+1 (1,3,0,2*,1)

Polonia: Benjamin Basso 9+1 (3,3,1,0,2*), Wiktor Jasiński 2+1 (2*,0,0,-,-), Matias Nielsen 12 (1,2,3,3,0,3), Michał Curzytek 1 (0,0,w,1), Andreas Lyager 14 (3,3,2,2,3,1), Kacper Teska 6+1 (2,1,1*,2*), Tobiasz Jakub Musielak 1 (0,1,-), Dominik Baryłka NS

Bieg po biegu:

1. BASSO, Szczepaniak, Nielsen, Gusts 2:4

2. PRZYBYŁO, Teska, Borowiak, Musielak 4:2 (6:6)

3. LYAGER, Jasiński, Sadurski, Fajfer 1:5 (7:11)

4. PICKERING, Borowiak, Teska, Curzytek 5:1 (12:12)

5. SADURSKI, Nielsen, Gusts, Curzytek 4:2 (16:14)

6. BASSO, Przybyło, Fajfer, Jasiński 3:3 (19:17)

7. LYAGER, Szczepaniak, Musielak, Pickering 2:4 (21:21)

8. NIELSEN, Fajfer, Borowiak, Curzytek (w) 3:3 (24:24)

9. PICKERING, Szczepaniak, Basso, Jasiński 5:1 (29:25)

10. GUSTS, Lyager, Teska, Sadurski 3:3 (32:28)

11. SZCZEPANIAK, Sadurski, Curzytek, Basso 5:1 (37:29)

12. NIELSEN, Teska, Przybyło, Gusts 1:5 (38:34)

13. PICKERING, Lyager, Fajfer, Nielsen 4:2 (42:36)

14. LYAGER, Basso, Sadurski, Gusts 1:5 (43:41)

15. NIELSEN, Pickering, Lyager, Szczepaniak 2:4 (45:45)

Idź do oryginalnego materiału