Żużel. Szok! Dramat i upadek Zmarzlika w finale! (RELACJA)

10 godzin temu

Na otwarcie Doyle najlepiej ze startu, od razu wyszedł na prowadzenie i bardzo gwałtownie ustawił sobie bieg. Za nim ruszył Kvech, a na pierwszym łuku próbował rozpędzić się po szerokiej Huckenbecka, jednak został skutecznie przyblokowany przez Jepsena Jensena. Niemiec naciskał na Duńczyka, ale bez powodzenia i kolejność od startu do mety pozostała bez zmian. Potem było już bardziej emocjonująco. Dudek ze startu wystrzelił jak z procy. Podobnie Thomsen, który z trzeciego pola gwałtownie wskoczył na drugą pozycję. Ciekawą walkę o punkt stoczyli Fricke i Lambert – przez większość czasu prowadził Australijczyk, ale na ostatnim okrążeniu Lambert zdołał go minąć. Następny wyścig, następna wygrana Polaka. Bardzo dobrze pojechał Zmarzlik, choć początkowo musiał się przebijać po słabszym starcie i walce z Nazarą Parnickim. Gdy wydawało się, iż nic już się nie zmieni, Polak na ostatnich metrach złapał niesamowitą prędkość i minimalnie wyprzedził Holdera. Parnicki w międzyczasie stracił jeszcze pozycję na rzecz Leona Madsena. Kolejny Polak również świetnie wszedł w zawody. Kacper Woryna po dobrej obronie prowadzenia dowiózł pierwszą pozycję do mety, przed Kurtzem.

Żużel. Widziane zza Odry. O ułanach, Realu i kowalu (FELIETON) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Unia, GKM czy Stal? Korościel wskazuje, kto jest najbliżej play-offów! – PoBandzie – Portal Sportowy

Ruszyła kolejna seria… Kurtz wykorzystał pierwsze pole i pewnie ruszył po trzy punkty. Dudek próbował napędzać się po szerokiej na pierwszym łuku, jednak nie był w stanie zbliżyć się do Australijczyka. Wyścig przebiegł bez większych emocji. W kolejnym biegu tempo od razu było wyższe. Kvech i Brennan dobrze wyszli ze startu, jednak jako pierwszy przy zewnętrznej zameldował się Thomsen, który znakomicie pojechał szeroką i minął obu rywali, wskakując na prowadzenie. Brennan po chwili uporał się jeszcze z Czechem. Idąc dalej, Zmarzlik nie najlepiej ruszył spod taśmy, ale na wejściu w drugie okrążenie w swoim stylu, po długiej prostej, minął Lebiediewa i Jepsena Jensena. Na walkę o zwycięstwo nie było już jednak szans, bo zupełnie inną prędkość prezentował Fricke, który odjechał całej stawce na ogromną odległość. Podobne, kosmiczne tempo pokazał Holder, który od początku kontrolował wyścig. Za jego plecami rozgrywała się jednak interesująca walka -Lambert, mijając Huckenbecka, wskoczył na drugą pozycję. Ostatni dojechał Kacper Woryna.

Żużel. „Przeszedłem długą drogę”. Cook o początkach, Unii Leszno i nauce polskiego (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Co z gwiazdami GKM? Prezes o ofertach, pozycji lidera i zdobyciu Lublina (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Święto speedway’a trwa w najlepsze! Po przerwie, Thomsen najlepiej ze startu, a tuż za nim rozpoczęła się szalona pogoń Bartosza Zmarzlika, który niemal siedział Duńczykowi na tylnym kole. Z każdym metrem wydawało się, iż Polak jest coraz bliżej, jednak Thomsen bardzo dobrze się bronił i nie dawał się wyprzedzić. Zmarzlik wychodził z siebie, naciskał do samego końca, ale ostatecznie to Duńczyk jako pierwszy minął linię mety. W kolejnym biegu oglądaliśmy twardą walkę „na łokcie”, w której Holder wyszedł zwycięsko z pojedynku z Dudkiem i objął prowadzenie. Polak na drugim łuku stracił jeszcze pozycję na rzecz Lebiediewa, jednak gwałtownie odpowiedział i wcisnął się pod Łotysza. Ostatecznie jednak to Andrzej Lebiediew sprytnie rozegrał końcówkę, przechytrzył Dudka i wskoczył na drugie miejsce, podczas gdy Polak musiał zadowolić się trzecią pozycją. Całą rywalizację z tyłu obserwował Jan Kvech. Serię zamknęliśmy wygraną Lamberta. Tom Brennan wyraźnie pogubił się w tym biegu – z drugiej pozycji spadł na ostatnią, najpierw tracąc miejsce na rzecz MJJ, a potem także Madsena. Świetną formę na koniec podtrzymał Max Fricke, który zapowiada się, iż będzie walczył o zwycięstwo w Manchesterze.

Żużel. Przebudzenie Janusza Kołodzieja. Mówi wprost, skąd ta zmiana! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Walasek bezsilny po klęsce z Unią Leszno. Co dalej z Falubazem? – PoBandzie – Portal Sportowy

Fricke wciąż bardzo szybki. Holder po uporaniu się z Doyle’em i Brennanem, próbował go gonić, jednak choćby nie zbliżył się. Doyle spokojnie dowiózł jeden punkt, jadąc bez większych przygód. W kolejnym wyścigu sporo działo się już od samego początku. Kvech wypchnął Kurtza na szeroką, co wywołało ogromne zamieszanie na czołówce, przez chwilę na trzech pierwszych pozycjach jechali Kvech, Lambert i Zmarzlik, którzy zaczęli się intensywnie tasować. Z tej wymiany pozycji najlepiej wyszedł Zmarzlik, który wysunął się na prowadzenie. Kurtz włączył się jeszcze do walki z Lambertem o punkt, ale popełnił błąd. KOSMICZNE ZAWODY. Następny wyścig zaczął się od zamknięcia Woryny przez MJJ, jednak niespodziewanie ożywił wyścig Nazar Parnicki, który wyskoczył na początek stawki. Duńczyk gwałtownie jednak odbił pozycję, a Woryna po słabszym początku wrócił do gry i po szerokiej minął Dudka oraz Parnickiego. Na ostatnich metrach Dudek jeszcze zdołał wyprzedzić Parnickiego. Thomsen natomiast po starcie znalazł się na ostatnim miejscu, ale popisał się świetną jazdą po długiej prostej i wyszedł na drugą pozycję kosztem Huckenbecka i Lebiediewa. Ostatecznie jednak Lebiediew zdołał jeszcze odbić drugie miejsce, gdy cała trójka mocno się tasowała, Madsen w tym czasie spokojnie odjechał na pewne prowadzenie.

Żużel. Skandaliczne sceny! Ruszył motocyklem i znokautował rywala (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Jakobsen poprowadzi Ostrovię do play-off? „Będziemy mogli zacząć od nowa” – PoBandzie – Portal Sportowy

Czas na decydują serię, która zdecyduje kto pożegna się z turniejem. Lambert wygrał istotny wyścig, bardzo dobrze odczytał sytuację i „nakrył” Doyle’a. Na kolejnych okrążeniach Australijczyk musiał jeszcze toczyć walkę z Lebiediewem, który przeprowadził skuteczny atak i wysunął się przed niego. Doyle próbował jeszcze odpowiedzieć, w pewnym momencie szukając wejścia od krawężnika pod Łotysza, ale Lebiediew świetnie to przewidział i zamknął mu drzwi. Potem Madsen najlepiej ze startu, jednak prawdziwe zamieszanie zrobił Woryna, który wystrzelił przed Fricke’a i samego Madsena. Polak przez moment wyglądał bardzo pewnie, ale Fricke zaczął go systematycznie gonić. Woryna jednak zahaczył o bandę i spadł na trzecią pozycję, a chwilę później popełnił kolejny błąd – zahaczył jeszcze o Madsena i obaj upadli na tor. W kolejnym biegu MJJ najlepiej ruszył spod taśmy i od razu trzymał się krawężnika, natomiast Kurtz szalał po zewnętrznej. Na drugim okrążeniu Australijczyk wyskoczył przed Duńczyka, ale ten na kolejnym kółku odbił pozycję. Kurtz jednak nie odpuszczał i na ostatnim okrążeniu założył MJJ, sięgając po zwycięstwo. Holder przez cały czas jechał w kontakcie z tą dwójką. Na koniec serii zasadniczej, Dudek dobrze wyskoczył ze startu, ale Zmarzlik od razu „na płot” i na prostej wyszedł na prowadzenie. Huckenbeck mocno mieszał w stawce i na moment wyskoczył przed Dudka, jednak Polak gwałtownie to odbił i utrzymał swoją pozycję.

Żużel. Przełomowe wieści ws. Budniaka! Junior Startu opuścił szpital – PoBandzie – Portal Sportowy

W finale czekają Zmarzlik i Fricke, kto dołączy? Jack Holder w swoim wyścigu pojechał koncertowo – świetnie wyszedł ze startu, a potem w płynnej, agresywnej jeździe objechał Jepsena Jensena i gwałtownie odjechał reszcie stawki. W drugim półfinale najlepiej ze startu ruszył Kurtz, ale Lambert od razu ustawił się tuż za nim, próbując szukać swojej szansy. Australijczyk jednak przez cały wyścig nie popełnił żadnego błędu i utrzymał prowadzenie do samej mety. W ostatnim wyścigu dnia zobaczymy zatem Zmarzlika, Fricke, Holdera i Kurtza.

Na starcie finału Fricke z pierwszego pola szeroko wyskoczył, a Bartosz Zmarzlik, napędzając się po szerokiej, upadł bez kontaktu z rywalami, przez co został wykluczony. W powtórce Fricke zrobił to samo – wyskoczył na szeroką i pojechał po zwycięstwo w Anglii. Za nim kilka metrów dalej jechał Brady Kurtz, a bardzo daleko – Jack Holder.

Wyniki Speedway Grand Prix w Machesterze (3 runda):

1. Max Fricke 15 (0, 3, 3, 3, 3, 3)

2. Brady Kurtz 12+3 (2, 3, 2, 0, 3, 2)

3. Jack Holder 12+3 (2, 3, 3, 2, 1, 1)

4. Bartosz Zmarzlik 13 (3, 2, 2, 3, 3,w)

5. Robert Lambert 10+2 (1, 2, 3, 1, 3)

6. Michael Jepsen Jensen 9+2 (1, 1, 2, 3, 2)

7. Anders Thomsen 9+1 (2, 3, 3, 1, 0)

8. Patryk Dudek 9+1 (3, 2, 1, 1, 2)

9. Leon Madsen 7+0 (1, 0, 1, 3, 2)

10. Jason Doyle 7+0 (3, 1, 1, 1, 1)

11. Andrzej Lebiediew 7 (1, 0, 2, 2, 2)

12. Jan Kvech 6 (2, 1, 0, 2, 1)

13. Kacper Woryna 5 (3, 0, 0, 2, w)

14. Tom Brennan 2 (0, 2, 0, 0, 0)

15. Kai Huckenbeck 2 (0, 1, 0, 0, 1)

16. Nazar Parnicki 1 (0, 0, 1, 0, 0)

Bieg po biegu:

1. DOYLE, Kvech, Jepsen Jensen, Huckenbeck

2. DUDEK, Thomsen, Lambert, Fricke

3. ZMARZLIK, Holder, Madsen, Parnicki

4. WORYNA, Kurtz, Lebiedew, Brennan

5. KURTZ, Dudek, Doyle, Madsen

6. THOMSEN, Brennan, Kvech, Parnicki

7. FRICKE, Zmarzlik, Jepsen Jensen, Lebiedew

8. HOLDER, Lambert, Huckenbeck, Woryna

9. THOMSEN, Zmarzlik, Doyle, Woryna

10. HOLDER, Lebiedew, Dudek, Kvech

11. LAMBERT, Jepsen Jensen, Madsen, Brennan

12. FRICKE, KURTZ, Parnicki, Huckenbeck

13. FRICKE, Holder, Doyle, Brennan

14. ZMARZLIK, Kvech, Lambert, Kurtz

15. JEPSEN JENSEN, Woryna, Dudek, Parnicki

16. MADSEN, Lebiedew, Thomsen, Huckenbeck

17. LAMBERT, Lebiedew, Doyle, Parnicki

18. FRICKE, Madsen, Kvech, Woryna (w)

19. KURTZ, Jepsen Jensen, Holder, Thomsen

20. ZMARZLIK, Dudek, Huckenbeck, Brennan

21. HOLDER, Jepsen Jensen, Thomsen, Madsen

22. KURTZ, Lambert, Dudek, Doyle

23. FRICKE, Kurtz, Holder, Zmarzlik (w)

ZOBACZ TAKŻE:

Idź do oryginalnego materiału