Żużel. Smektała szczerze po bolesnej inauguracji. „Nie mam prędkości”

23 godzin temu

Hunters PSŻ Poznań w nienajlepszy sposób weszli w sezon Metalkas 2. Ekstraligi. „Skorpiony” na inaugurację udały się do Ostrowa bez Nielsa Kristiana Iversena, za którego zastosowano zastępstwo zawodnika. Brak Duńczyka był widoczny gołym okiem, bo poznaniacy przegrali aż 34:56. Trzy punkty w pięciu startach zdobył Bartosz Smektała, który ostatnie występy na ostrowskim owalu miał solidne, jednak tym razem nie mógł dopasować się do toru.

Żużel. Lampart odżyje w Rybniku? Mówi o dużych zmianach

Żużel. Legenda Unii zostanie trenerem? Wiemy, co z jego przyszłością!

– Zawsze w Ostrowie dobrze mi się jeździło, a teraz ewidentnie nie mogłem sobie poradzić w meczu. Na pewno troszkę inaczej przygotowywany jest ten tor, inna jest nawierzchnia. Zaczynałem to spotkanie na tym samym motocyklu, którym jeździłem w zeszłym roku w Ostrowie, ale niestety ani w jednym wyścigu, ani w drugim nie odnalazłem się na tym torze, po prostu – powiedział w rozmowie z PoBandzie.

Jedynym motorem napędowym drużyny z Poznania w tym meczu był Ryan Douglas, który zdobył 56 procent punktów całego zespołu. – Fajne jest to, iż Ryan jest w gazie, jak w zeszłym roku, i robi punkty. Teraz po prostu chodzi o to, żeby reszta zawodników dorzuciła więcej punktów. Ja jako zawodnik mogę powiedzieć, iż robię wszystko w tym kierunku, żeby zdobywać tych punktów jak najwięcej – wyznał.

Żużel. Problemy Cierniaka przed sezonem. „Wszystko wróci na adekwatne tory”

27-letni wychowanek z Leszna już w zawodach przygotowujących do sezonu mógł dawać powody do zmartwień, bowiem jego wyniki nie zachwycały. Sam przyznaje, iż nie znalazł odpowiedniego sprzętu, by walczyć z czołówką jak równy z równym. – No można by tak powiedzieć. Na razie nie mam prędkości i cały czas pracujemy, żeby tę prędkość znaleźć – przyznał.

Rozłąka Bartosza Smektały z najwyższym szczeblem rozgrywkowym w Polsce trwa już drugi sezon. Na razie jednak powrót do wyższej ligi nie jest dla niego najważniejszy, gdyż najpierw chce uporać się z niektórymi problemami.

Żużel. Tarasienko nienasycony medalem. „Mam taki charakter”

– Myślę, iż każdy zawodnik chciałby jeździć na poziomie PGE Ekstraligi – ja również. A na ten moment, skupiam się na tym, co jest teraz. jeżeli będę na tyle dobry i skuteczny, no to pewnie kiedyś się tam znajdę. Na ten moment trzeba rozwiązać zagadki, które aktualnie posiadam – zakończył.

Następne spotkanie Hunters PSŻ Poznań pojedzie 19 kwietnia, mierząc się na wyjeździe z Abramczyk Polonia Bydgoszcz.

Idź do oryginalnego materiału