Emil dzisiaj byłeś nie do złapania na torze w Częstochowie. Fantastyczny występ w twoim wykonaniu.
Fajnie się wszystko poukładało, kolejny mecz, kolejne testy swoich jednostek. Dobrze wychodziłem ze startu, a choćby jeżeli nie to potrafiłem odrobić to na trasie, więc mogę być zadowolony z tego spotkania.
Wydaje się, iż cała wasza drużyna wchodzi na adekwatną ścieżkę, chociaż mieliście problemy w pierwszych dwóch spotkaniach.
W Lublinie zawsze mamy problemy. Miałem tam dużego pecha, bo na początku meczu zaczął mi się psuć silnik. Unia Leszno jest bardzo mocną ekipą i mecze z nimi nigdy nie należą do najłatwiejszych. Teraz wszystko idzie w dobrą stronę. Chłopaki też wyglądają coraz lepiej, więc optymistycznie patrzymy w przyszłość. Mamy mocny zespół, cały czas rozwija się młodzież, więc nic tylko się cieszyć z takiej drużyny.
Żużel. Sędzia skrzywdził Falubaz? Pawlicki wykluczony w kluczowym momencie!
W 2013 roku jeździłeś dla Włókniarza. Wiemy, iż były tutaj problemy z pieniędzmi, ale stricte od strony sportowej był to dla Ciebie bardzo dobry czas, zresztą świetnie radziłeś sobie także w Grand Prix i gdyby nie kontuzja mogłeś zostać mistrzem świata. Jak wspominasz jazdę w Częstochowie?
Zawsze pozytywnie wspominam Częstochowę. Lubię tu przyjeżdżać, tor idealnie mi pasuje, zwłaszcza gdy jest przygotowany tak jak dziś, czyli pozwala ścigać się pod płotem. Jeździłem tutaj w 2013 roku i chociaż pozasportowo wiadomo jak było, tak jeżeli chodzi o samą jazdę nie mogę na nic narzekać.
Żużel. Polonia znajdzie zastępstwo? Tajemnicza odpowiedź prezesa
Żużel. Madsen skupiony na walce o play-off. „Pier**** Grand Prix w tej chwili”
Na dzisiejszym meczu niestety mieliśmy do czynienia z niską frekwencją na stadionie przy ul. Olsztyńskiej. Za czasów Twojej jazdy takie sytuacje były rzadkie.
To prawda kibiców było dziś mało. We wcześniejszych latach, nie licząc oczywiście pandemii ten stadion był zwykle wypełniony, a dzisiaj przyszli najwierniejsi fani. Szacunek dla nich i tak dali radę dopingować swoją drużynę i o to chodzi.
Żużel. Kuriozum w Częstochowie! Stracił dużą kasę przez głupi błąd
Na koniec, jakie stawiasz sobie cele indywidualne na ten sezon?
Cały czas mam spore ambicje. Dużo trenuje, dobrze się odżywiam, chcę stawać się coraz lepszym. Kompletnie nie czuję tego, iż lat przybywa i dalej mam frajdę ze ścigania się na żużlu. Dopóki tak jest, zawsze będę mierzył najwyżej jak się da.
Dziękuję za rozmowę!
Dziękuję również!
ROZMAWIAŁ MAKSYMILIAN KOKOTT

8 godzin temu








![Drugi wyścig FREC na Red Bull Ring [Live stream]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/04/Jan_Przyrowski_Zapowiedz_FREC_Red_Bull-Ring_2026_11-scaled-e1777110521803.jpg)







