Turnieje przedsezonowe nie ułożyły się po myśli 23-latka. Mateusz Cierniak w Gorzowie i Bydgoszczy zdobył po 2 punkty, a w Gnieźnie i Opolu po 6. Te wyniki z pewnością nie napawają optymizmem przed meczem z Pres Grupą Deweloperską Toruń.
Żużel. Kontrowersyjny wywiad przed kamerami. „Oczekuję solidnej kary finansowej”
Żużel. Błąd Unii Leszno? Na tej pozycji widziałby Parnickiego
Nie ma wątpliwości, iż Orlen Oil Motor Lublin po zmianach nie jest już głównym kandydatem do Drużynowego Mistrzostwa Polski. jeżeli chcą odzyskać ten tytuł, to potrzebują Cierniaka w co najmniej tak dobrej dyspozycji, jak rok temu.
– Jestem akurat takim zawodnikiem, któremu ciężko jest się wstrzelić od razu w start sezonu, tak aby było wszystko idealnie, żebym wszystko czuł tak, jak powinienem czuć. Takich zawodników jest paru, co po prostu muszą jeździć, aby się rozkręcić, wczuć w to wszystko, aby stabilnie czuć swój sprzęt i powtarzalnie. Więc mówię: jeszcze trochę pojeżdżę i myślę, iż wszystko wróci na adekwatne tory – powiedział Mateusz Cierniak dla „Kuriera Lubelskiego”.
Żużel. W Toruniu mogą być zaniepokojeni? Baron uspokaja!
Żużel. Sztuczna inteligencja wchodzi do Ekstraligi! Znamy szczegóły!
Faza testów dla zawodników dobiegła końca. Przed lublinianami starcie z Pres Grupą Deweloperską Toruń, w którym „Koziołki” chcą zrewanżować się za przegrany finał. Hit 1. kolejki PGE Ekstraligi zaplanowany jest na najbliższą niedzielę, a 1. bieg zaplanowany jest na godz. 19:30.

1 dzień temu

















