Żużel. Potrzebne były biegi dodatkowe! Juniorzy Polonii zdominowali zawody (RELACJA)

1 tydzień temu

Pierwszy wyścig nie przyniósł jeszcze wielkich emocji. Najlepszym refleksem popisał się Kevin Małkiewicz, jednak Franciszek Majewski wykorzystał wewnętrzną część toru i wysforował się na czoło stawki. Paweł Sitek i Bartosz Bańbor powalczyli o prymat w drugiej odsłonie zmagań dnia. Górą ostatecznie młodszy z z nich, reprezentant klubu z Ostrowa. Na podniesienie taśmy w trzecim biegu cała czwórka uczestników zareagowała jednocześnie, a Bartosz Jaworski od razu zablokował drogę manewru Maksymilianowi Pawełczakowi. Szesnastolatek, znający tor przy Sportowej jak własną kieszeń, musiał nieco się napracować, ale zgodnie z oczekiwaniami przeciął linię mety jako pierwszy. Drugi z lokalnych faworytów, Wiktor Przyjemski, nie miał takich problemów, bowiem na zamknięcie serii to on zwyciężył z dużą przewagą. Nieco zaskakiwać mógł fakt, iż Bartosz Derek zdobył punkt, a ta sztuka nie udała się nieco bardziej doświadczonemu Kacprowi Mani.

Druga część zawodów rozpoczęła się niefortunnie dla Pawła Sitka, który upadł tuż po starcie potyczki numer pięć. Decyzją arbitra Michała Sasienia Ostrowianin pożegnał się z powtórką. Ponownie jak za pierwszym razem, start należał do Franciszka Majewskiego. Młody żużlowiec ZKS Stali Rzeszów zablokował Bartosza Jaworskiego, na drugą lokatę wysunął się bardzo ambitny dziś Derek. Torunianin utrzymał swoją pozycję, broniąc się przed bardziej doświadczonym rywalem. Szósty bieg to potyczka dwóch główbych faworytów do końcowego triumfu, miejscowych gwiazd Abramczyk Polonii – Przyjemskiego i Pawełczaka. Tego drugiego chciał ograć Antoni Mencel, znajomość toru była jednak po stronie Pawełczaka. To on zatriumfował z dużą przewagą nad swoim klubowym kolegą, Przyjemski za to miał dużo miejsca do dwóch ostatnich uczestników. Siódmy wyjazd na tor przyniósł nieciekawie wyglądającą kraksę Kacpra Tkocza, który na drugim łuku chciał wyprzedzić swojego imiennika Halkiewicza. Dla Tkocza skończyło się to zaczepieniem o bandę i nieprzyjemnym upadkiem. Pierwsze diagnozy mówią o urazie ręki. W powtórzonym starcie się więc nie pojawił. Tu przełamanie zaliczył Kacper Mania, który utarł nosa Szymonowi Ludwiczakowi. Kevin Małkiewicz zwieńczył sukcesem ten odcinek turnieju. Wysiłki naciskającego na niego Maksyma Borowiaka spełzły na niczym.

Żużel. Pechowy upadek zawodnika ROW-u. Jest podejrzenie urazu

Żużel. Jasiński przekazał ważne wieści! Wtedy chce wrócić na tor

Żużel. Ból głowy Kasprzaka. Łotysz nie zachwycił

Bartosz Bańbor udanie otworzył kolejną część zawodów, zwyciężając w dziewiątym rozdaniu punktowym. Nieco zaskakująco, dziesiąte rozdanie punktowe toczyło się pod dyktando Jakuba Żurka. Żużlowiec Innpro ROW-u Rybnik ograł między innymi duet Fogo Unii Leszno, Kacpra Manię i Antoniego Mencela. Fanów nad Brdą nie zawiódł Wiktor Przyjemski, który poradził sobie z Bartoszem Jaworskim. Znajomość ścieżek przy Sportowej 2 zapewniła mu kolejny triumf dnia, znów daleko z przodu przed resztą stawki. Kacpra Tkocza nie zobaczyliśmy w biegu dwunastym, w którym powinien jechać planowo. W jego miejsce pojawił się pierwszy rezerwowy Jakub Wieszczak. To Kevin Małkiewicz był jednak liderem wydarzeń na torze. Maksymilian Pawełczak zaznał pierwszej tego dnia „porażki”, czyli dwu-, a nie trzypunktowej zdobyczy. Wieszczak niestety upadł, wstał jednak i kontynuował jazdę, choć zakończył ten start bez punktu.

Żużel. Widziane zza Odry. O głuchym telefonie, przeprosinach i zapchajdziurze (FELIETON)

Żużel. Jasny cel Lebiediewa! Chce walczyć o medale

Po raz pierwszy szansę startów w zawodach zyskał w biegu trzynastym drugi rezerwowy, jedyny reprezentant Krajowej Ligi Żużlowej – Oskar Stępień. Główną rolę grał jednak nie kto inny jak Wiktor Przyjemski. Za jego plecami ściganie skończył jeden z dzisiejszych faworytów Franciszek Majewski. Antoni Mencel był nieustępliwy w wyścigu czternastym i do samej mety nękał Kacpra Halkiewicza, jak się okazało – skutecznie. Niespodzianki nie było w potyczce piętnastej, w której górą był Maksymilian Pawełczak. Koszmarnie wyglądającym upadkiem skończył się występ Bartosza Bańbora w wieńczącym ten odcinek turnieju szesnastym wyjeździe na tor. Kevin Małkiewicz, zawodnik Bayersystem GKM Grudziądz, zahaczył Lublinianina. Mogło być gorzej, blisko był też Kacper Mania. Ostatecznie Małkiewicz wypadł z powtórki po wykluczeniu. W tym drugim podejściu Kacper Mania przegapił start, jednak wyszedł na czoło stawki, jadąc przy krawężniku. Bartosz Bańbor odebrał mu jednak tę pozycję.

Żużel. Widziane zza Odry. O głuchym telefonie, przeprosinach i zapchajdziurze (FELIETON)

Żużel. Wielki błąd PSŻ? Chodzi o wypożyczenia do Piły! Menadżer mówi wprost

Niespodzianki na inaugurację ostatniej serii nie było. Gdzie bili się Franciszek Majewski i Maksym Borowiak, tam skorzystał Maksymilian Pawełczak. Antoni Mencel i jakub Wieszczak stworzyli interesujące widowisko, tasując się na prowadzeniu osiemnastej potyczki. Ostatecznie górą Mencel. Szymon Ludwiczak w biegu dziewiętnastym nie uległ naciskom Bartosza Bańbora, który gnębił go do samej niemal mety. Jakub Żurek, minął mniej doświadczonego juniora z Grodu Kopernika. Dzięki bezapelacyjnemu zwycięstwu w biegu dwudziestym Wiktor Przyjemski i Maksymilian Pawełczak zrównali się punktami (mieli po 14), co oznaczało wyścig dodatkowy o pierwsze miejsce. Najpierw jednak o czwartą lokatę powalczyli Kevin Małkiewicz i Franciszek Majewski. Grudziądzanin odbił lokatę zawodnikowi ZKS Stali. Na deser znów nie było zaskoczenia, to jadący po wewnętrznej Przyjemski nie dał szans młodszemu koledze z Abramczyk Polonii Bydgoszcz na starcie. Podium uzupełnił Bartosz Bańbor.

Finał Srebrnego Kasku 2026-Bydgoszcz

1. Wiktor Przyjemski 14+3 (3,2,3,3,3)

2. Maksymilian Pawełczak 14+2 (3,3,2,3,3)

3. Bartosz Bańbor 11 (2,1,3,3,2)

4. Kevin Małkiewicz 9+3 (1,3,3,w,2)

5. Franciszek Majewski 9+2 (3,3,1,2,0)

6. Antoni Mencel 8 (2,0,0,3,3)

7 Kacper Mania 7 (0,3,2,2,1)

8. Paweł Sitek 7 (3,w,1,2,1)

9. Szymon Ludwiczak 6 (0,2,0,1,3)

10. Bartosz Derek 6 (2,2,1,1,0)

11. Bartosz Jaworski 6 (2,1,2,1,0)

12. Kacper Halkiewicz 5 (0,1,2,2,0)

13. Jakub Żurek 5 (0,0,3,1,1)

14. Maksym Borowiak 5 (0,2,1,0,2)

15. Filip Seniuk 3 (1,1,0,0,1)

16. R1 Jakub Wieszczak 2 (0,2)

17. Kacper Tkocz 1 (1,w,-,-,-)

18. R2 Oskar Stępień 0 (0)

Bieg po biegu:

1. MAJEWSKI, Mencel, Małkiewicz, Ludwiczak

2. SITEK, Bańbor, Tkocz, Borowiak

3. PAWEŁCZAK, Jaworski, Żurek, Halkiewicz

4. PRZYJEMSKI, Derek, Seniuk, Mania

5. MAJEWSKI, Derek, Jaworski, Sitek (w)

6. PAWEŁCZAK, Przyjemski, Bańbor, Mencel

7. MANIA, Ludwiczak, Halkiewicz, Tkocz (w)

8. MAŁKIEWICZ, Borowiak, Seniuk, Żurek

9. BAŃBOR, Halkiewicz, Majewski, Seniuk

10. ŻUREK, Mania, Sitek, Mencel

11. PRZYJEMSKI, Jaworski, Borowiak, Ludwiczak

12. MAŁKIEWICZ, Pawełczak, Derek, Wieszczak

13. PRZYJEMSKI, Majewski, Żurek, Stępień

14. MENCEL, Halkiewicz, Derek, Borowiak

15. PAWEŁCZAK, Sitek, Ludwiczak, Seniuk

16. BAŃBOR, Mania, Jaworski, Małkiewicz (w)

17. PAWEŁCZAK, Borowiak, Mania, Majewski

18. MENCEL, Wieszczak, Seniuk, Jaworski

19. LUDWICZAK, Bańbor, Żurek, Derek

20. PRZYJEMSKI, Małkiewicz, Sitek, Halkiewicz

21. MAŁKIEWICZ, Majewski

22. PRZYJEMSKI, Pawełczak

Idź do oryginalnego materiału