Żużel. Piękne słowa Lamberta o polskiej żonie! Mistrz świata mówi, jak się poznali

23 godzin temu

Tegoroczne zmagania nie mogły się ułożyć lepiej dla Roberta Lamberta. Po słabszym sezonie 2025 wszedł na wyżyny. Nie tylko został mistrzem świata, ale też odegrał ogromną rolę w obronie tytułu mistrzowskiego w PGE Ekstralidze przez PRES Toruń.

To właśnie na Motoarenie Brytyjczyk poznał się ze swoją żoną, która ogrywa ogromną rolę w jego zespole. – Poznaliśmy się w Toruniu na stadionie. Ona jest fotografką i zaczęliśmy rozmawiać. Reszta jest już historią – opowiada Lambert dla „Speedway Star”.

Żużel. Stal Gorzów robi duży błąd? Komarnicki ocenia rewolucję! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Nierozliczony nawet… Budniak! KLŻ tonie w długach, w tych klubach jest najgorzej! – PoBandzie – Portal Sportowy

Bardzo istotny dla Julii oraz Roberta był 2020 rok. Wtedy para miała swoisty test. – Kiedy mieliśmy COVID-19 i obowiązywał lockdown, w początkowej fazie naszego związku zostaliśmy niejako zmuszeni do wspólnego życia. Mieszkaliśmy razem przez jakieś sześć miesięcy, więc była to dla nas ogromna próba – zdradza 28-latek.

– Przeszliśmy przez to wszystko i wyszliśmy z tego silniejsi. W innych związkach ludzie są razem przez rok lub dłużej, ale nie mieszkają razem. To zupełnie inne warunki. W 2020 roku musiałem podjąć decyzję: albo zostać w Polsce, albo wrócić do Wielkiej Brytanii. Gdybym więc wrócił, prawdopodobnie nie bylibyśmy razem. Czerpiemy energię od siebie nawzajem i uwielbiamy robić różne rzeczy razem, co jest dodatkowym atutem – dodaje zawodnik sześciokrotnych mistrzów Polski.

Żużel. Fricke w Polonii Bydgoszcz to strzał w 10? Mówi o impulsie po transferze! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. To sędziowski „babol” roku?! Były arbiter wskazał największe błędy sezonu! – PoBandzie – Portal Sportowy

Dla mistrza świata bardzo ważne jest to, iż żona jest z nim w parkingu niemal przez cały czas. Do niej też należą bowiem istotne zadania w teamie Lamberta.

– Na pewno nie dałbym rady osiągnąć tego, co osiągnąłem, gdyby nie jej obecność w boksie. Wykonuje mnóstwo pracy związanej ze sponsorami, zbiera dane statystyczne i ma wszystko na oku. Jest jak dodatkowa para oczu. Jest też tą spokojną osobą, na którą zawsze mogę liczyć. Z czasem nauczyła się wykorzystywać różne sytuacje jako coś pozytywnego i dodawać mi otuchy. Odegrała ogromną rolę w moim rozwoju aż do tego momentu – podsumowuje Robert Lambert.

Niebawem będzie miało miejsce kolejne ważne wydarzenie w życiu Państwa Lambertów. Tym razem tym pozasportowym. Para spodziewa się dziecka. Na świat przyjdzie córeczka, której mistrz świata zdążył już zadedykować tytuł.

Żużel. Lambert z wyjątkową dedykacją! Marzył o złocie właśnie w Toruniu! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Idź do oryginalnego materiału