Miał nosa, ale kilka brakowało, a ten ruch nigdy by nie doszedł do skutku. Piotr Rusiecki ściągnął Nazara Parnickiego do Fogo Unii Leszno w ostatniej chwili, bo zanim trafił do „Byków”, młody Ukrainiec był o krok od podpisania kontraktu w Częstochowie. Oto kulisy transferu Mistrza Świata Juniorów.
Jak pewnie wiecie, Nazar Parnicki swoją przygodę z ligowym żużlem w Polsce rozpoczął 28 kwietnia 2023 roku, gdy Fogo Unia Leszno podejmowała u siebie For Nature Solutions KS Apator Toruń. Jak się jednak okazuje, młody Ukrainiec tuż przed podpisaniem umowy z ówczesnym prezesem Rusieckim był naprawdę bliski porozumienia z Michałem Świącikiem i reprezentowania Włókniarza Częstochowę.
– Usłyszałem od zaprzyjaźnionego kibica z Torunia o młodym talencie z Ukrainy. Wiem, iż próbował wtedy dostać się do Włókniarza Częstochowa. Zadzwoniłem wtedy do Nazara i namówiłem go, by przyjechał jednak do Leszna. Dostał od nas motocykle i zaczął trenować. Od razu zauważyliśmy, iż chłopak ma spory potencjał – przyznał Piotr Rusiecki w rozmowie dla PoBandzie.
Piotr Rusiecki w tamtym momencie przekonał Parnickiego poprzez gwarancje zapewnienia pełnego zaplecza technicznego. Takie konkretne podejście sprawiło, iż dziś w składzie Fogo Unii znajduje się jeden z największych talentów światowego żużla, a więc całe porozumienie okazało się strzałem w dziesiątkę. Z kolei w Częstochowie mogą żałować, iż nie doprowadzili tych rozmów do końca.
Żużel. Żona Cravena: Peter miał wiele przed sobą. O Polsce opowiadał – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kolejna kontuzja przed sezonem! Dłuższa przerwa gwiazdy KLŻ! – PoBandzie – Portal Sportowy
To nie pierwszy raz
Co ciekawe, to nie pierwsza sytuacja, w której były prezes Piotr Rusiecki dowiedział się o zawodniku dzięki podpowiedzi jednego kibica. Podobnie było przy ściągnięciu Bena Cooka. Zarówno Australijczyk, jak i młody Ukrainiec okazały się udanymi transferami co tylko potwierdza, iż polscy kibice mają wyjątkowy nos do talentu i umiejętności żużlowców.
Warto przypomnieć, iż obaj do dziś pozostają ważnymi ogniwami Fogo Unii Leszno. Obok nich o punkty w nadchodzącym sezonie PGE Ekstraligi powalczą także Piotr Pawlicki, Keynan Rew, Kacper Mania oraz Grzegorz Zengota. Nad całością czuwać będzie trener Rafał Okoniewski, który już zapowiedział, iż jego zespół nie zamierza być tłem i powalczy o awans do fazy play-off.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. Żałoba w Tarnowie! Przekreślony Lewandowski na bramie! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Rusiecki nie kryje wielkiej dumy z Parnickiego! Mówi o planie na Grand Prix – PoBandzie – Portal Sportowy

1 tydzień temu
















