Żużel. Nowe informacje ws. Michelsena! Mamy głos z klubu!

2 dni temu

Mikkel Michelsen wczorajsze zawody w Danii zakończył upadkiem, po którym nie pojawił się już na torze, otrzymując status niezdolnego do jazdy. Duńczyk wrócił do Polski, gdzie przechodzi w tej chwili kompleksowe badania. Adam Krużyński poinformował jednak kibiców, iż mogą być spokojni o swojego lidera, ponieważ nie doznał on żadnych złamań.

Jak informował nas wczoraj Marcin Momot – menadżer zawodnika – na dzisiaj zaplanowano szczegółowe badania, które mają wykazać, co dokładnie dolega żużlowcowi. Na ten moment diagnostyka wciąż trwa, ale Adam Krużyński, czyli przewodniczący rady nadzorczej toruńskiego klubu, przekazał pomyślne wieści: u lidera „Aniołów” nie wykryto żadnych złamań.

– Mikkel jest w trakcie badań. Wygląda na to, iż nie ma poważnych obrażeń, a na pewno nie ma złamań, bo to już wiemy z tych testów, które zostały przeprowadzone. Reszta pewnie wyjaśni się w najbliższych godzinach – przekazał Adam Krużyński w rozmowie z naszym portalem – wyjaśnił.

Żużel. Co z Michelsenem po wypadku w Danii? Dziś najważniejsze badania

Żużel. Wszedł w buty kontuzjowanego kolegi! Cyfer o nowej roli i ukrytym defekcie (WYWIAD)

Gdyby okazało się, iż Duńczyk jest jedynie mocno poobijany, korzystanie z zastępstwa zawodnika (Z/Z) może okazać się pozbawione sensu. Przypomnijmy, iż zgłoszenie Z/Z wymaga 15-dniowego zwolnienia lekarskiego, co wykluczyłoby 31-latka z niezwykle ważnych derbów z GKM-em Grudziądz. Dlatego w takim przypadku pod Jasną Górę torunianie mogą udać się choćby z Nicolaiem Heiselbergiem, byle tylko zachować możliwość startu swojego lidera w starciu derbowym. Zapytany o taki scenariusz przewodniczący rady nadzorczej PRES-u Toruń odpowiedział:

Żużel. W GKM mówią wprost! Jadą zdobyć teren Falubazu, Drabik się podniesie?

– Myślę, iż poczekajmy na ostateczne decyzje po wszystkich badaniach. Niewykluczone, iż Mikkel będzie mógł już jutro pojawić się na torze. Wszystkie decyzje podejmiemy wtedy, kiedy lekarze przekażą nam swoje diagnozy i zalecenia dla dalszego, może nie tyle leczenia, co pewnie rehabilitacji w tym wypadku – zaznaczył.

Idź do oryginalnego materiału