Niedawno głośno w środowisku żużlowym było o zawodniku Betard Sparty Wrocław. Marcel Kowolik jeszcze ostatnio trenował na torze w Rybniku, natomiast w środę wystąpił w barwach Betard Sparty Wrocław, podczas sparingu w Lesznie. W rozmowie zdradził szczegóły ws. przyszłości we Wrocławiu.
Jak minęły Twoje przygotowania do nadchodzącego sezonu?
Im więcej jazdy, tym lepiej. Jestem dobrze przygotowany do sezonu i zima poszła po mojej myśli. Teraz staram się, jak najwięcej jeździć.
W pierwszych startach, podczas sparingu nie było widać Twojej prędkości, ale w ostatnim biegu byłeś niesamowicie szybki.
Jeśli dałoby radę znaleźć to, co znalazłem w końcówce na początku zawodów byłoby wyśmienicie. Na pewno dałoby radę być jeszcze szybszym, ale nie jechałem w tym wyścigu z seniorami. Zostaje jeszcze nam dużo do pracy, ale tragedii nie było.
Żużel. „PePe” wznawia karierę, Woffinden rozbił samochód – czyli żużlowe Prima Aprillis
Jak blisko byłeś ROW-u Rybnik w przerwie zimowej?
Nie prowadziłem choćby rozmów z ROW-em na ten temat, więc raczej blisko nie byłem. Na treningu byłem, ponieważ chciałem gdzieś potrenować. Tylko trening tam łączył mnie z tym klubem. Nie było rozmów z żadnym klubem, ponieważ mam jeszcze istotny kontrakt z Wrocławiem.
Dlaczego nie byłeś początkowo zgłoszony do kadry Sparty Wrocław? Z czego to wynikało?
Kto by to wiedział, nie mam pojęcia, jak to wyglądało. Bardzo ciężkie pytanie.
Żużel. GKM rewanżuje się Polonii za ostatnią porażkę! Łoktajew nie dokończył zawodów (RELACJA)
Z jakiego powodu nie było Ciebie na poprzednich sparingach? Wyglądało, jakbyś miał rzeczywiście odejść z klubu.
Było nas dziewięciu w kadrze, ale jest tylko osiem miejsc na mecz. Nie było, jak się tam dostać, a taką decyzję podjął Trener Piotr Protasiewicz.
Wszedł teraz zapis o zagranicznym juniorze w PGE Ekstralidze. Jak się zapatrujesz na to? Nie ma większej rywalizacji?
Robotę i tak trzeba wykonać. To, czy jest zagraniczny junior, czy nie to dalej jest junior. W dalszym ciągu trzeba pokazywać się z dobrej strony i walczyć o miejsce w składzie.
Żużel. Brzytwa Sieraka: A Baron przestrzegał. O Dudku i tym kto warczy (FELIETON)
Jak wyglądają Twoje plany na nadchodzący sezon?
Chciałbym zdobyć Mistrzostwo Polski z Wrocławiem. Z celów indywidualnych dobrze byłoby dostać się do cyklu SGP2. To wszystko wiąże się z dobrym miejscem w zawodach Srebrnego Kasku, ale chciałbym najbardziej się rozwijać.
Rozmawiał PIOTR DZIERLIŃSKI

4 godzin temu














