Żużel. Musielak spokojny przed sezonem! Wskazał różnice między Anglią, a Szwecją (WYWIAD)

2 dni temu

Tobiasz Musielak bardzo dobrze zaprezentował się w wyjazdowym sparingu z Włókniarzem Częstochowa. Goście pewnie pokonali osłabione „Lwy” 52:38. „Toffik” nie krył zadowolenia ze swojego sprzętu oraz z udanych przygotowań do sezonu:

Znakomicie pasował mi silnik, który testowałem już trzy zawody temu. Ostatnio niekoniecznie mi to pasowało, bo nigdy nie miałem silnika o takiej charakterystyce, więc musiałem się go nauczyć. Testy wyszły pozytywnie szczególnie jestem zadowolony z dwóch startów. Trasa wyglądała okej, ale jak wiadomo zawsze jest coś do poprawy. – zauważył ambitny zawodnik.

Tobiasz Musielak w okresie 2018 bronił kolorów Włókniarza Częstochowa, więc to był swego rodzaju powrót na tor, który dobrze zna. 32-latek wypowiedział się na temat klubu z Częstochowy:

Bardzo dobrze wspominam czas we Włókniarzu. Mimo iż słabo jeździłem, środowisko było dla mnie przyjazne. Zawsze dobrze jest tu wrócić. – wyznał Musielak.

Żużel. Spokojny triumf Falubazu! Najlepszy mecz Kubery w nowych barwach (RELACJA)

Żużel. Pokrzyżuje plany Zmarzlika i Kurtza? „Sprzętowo jest przygotowany”

„Toffik” jest znany z regularnych startów w Anglii. w okresie 2026 będzie reprezentował barwy Ipswich Witches. Zawodnik wskazał przyczynę, dlaczego wciąż z dużym zaangażowaniem ściga się na Wyspach Brytyjskich:

Daje mi to przede wszystkim fajną regularność startów. W Anglii jak podpiszesz kontrakt to wiesz iż będziesz jechał. Inaczej sprawa wygląda w przypadku Szwecji, gdzie czasami zadzwonią ci dzień przed meczem, żebyś jednak został w domu. Uwielbiam Szwecje jako kraj i żużel także, jednak tak się tam czasami dzieje. W Anglii mam zagwarantowanych około 20 dodatkowych meczów w okresie i pomaga mi to utrzymywać formę. – zaznaczył żużlowiec.

Żużel. Ważne wieści! Chodzi o zatwierdzenia w Stali Gorzów

Drużyna z Podkarpacia przed sezonem 2026 solidnie się wzmocniła. Szeregi Wilków zasilili Jason Doyle, Luke Becker, Radosław Kowalski oraz Marcus Birkemose. W Krośnie cel jest znany, jednak Tobiasz Musielak apeluje o spokój:

Na ten moment podchodzimy do tego spokojnie. Oczywiście trzeba mierzyć wysoko, ale dopóki nie rozpoczęliśmy spotkań, skupiamy się na przygotowaniach. Mamy bardzo mocną drużynę, awans jest celem, ale zachowujemy spokój. – zakończył wyważony i twardo stąpający po ziemi zawodnik.

Pierwszy sprawdzian ekipy Piotra Świderskiego już w najbliższą niedzielę 5 kwietnia o godzinie 19:00. Krośnianie zmierzą się na wyjeździe w arcytrudnym meczu przeciwko Polonii Bydgoszcz.

Idź do oryginalnego materiału