Wybrzeże Gdańsk ma już nadwyżkę zawodników, a niewykluczone, iż nie zamknęli jeszcze kadry seniorskiej. Zawodnikiem oczekującym ma być Steven Goret, który w zeszłym roku zdobywał punkty dla Speedway Kraków. Nie martwi się on jednak o rywalizację w zespole.
– W Polsce nikt nie ma stu procent pewności, iż będzie w drużynie w każdym meczu. Staram się, jak mogę, żeby pokazać, iż mam swoje miejsce w drużynie. Tak samo będzie w Wybrzeżu. Oczywiście muszę się cały czas uczyć, a Gdańsk to dobry zespół, który mi w tym pomoże – stwierdził w rozmowie dla polskizuzel.pl.
Żużel. Ich nie mogło zabraknąć! Oto Wasza siódemka marzeń w historii Falubazu
Żużel. Stanie się gwiazdą Ekstraligi? Wskazał mocny atut
Francuz ścigający się z austriacką licencją nie nakłada na siebie presji. Zdaje sobie sprawę, iż niełatwo mu będzie o skład, ale pracuje w pocie czoła, by osiągnąć swój cel.
– Jestem prostym zawodnikiem, żużel to moja pasja, więc chcę wracać do domu zawsze z uśmiechem i cieszyć się torem. Nie wywieram na sobie aż takiej presji, po prostu walczę na dwieście procent każdego dnia dla swojej pasji. Każdy chciałby zarabiać na życie swoją pasją – powiedział Steven Goret.
Żużel. Janowski mówi o pracy z „PePe”, oponach i przyszłości w Sparcie (WYWIAD)
Żużel. Polonia pokazała nowy kevlar! Jest efektowna zmiana
24-latek ma za sobą pierwsze treningi w Gdańsku i nie ukrywa, iż ma dobre warunki do pracy. Podoba mu się również atmosfera w klubie i liczy, iż uda mu się tam zagościć na dłużej.
– Jestem optymistą, więc na razie mam wszystko, czego potrzeba do pracy w Gdańsku. Po pierwszym występie czuję się dobrze na torze, ludzie w klubie są naprawdę mili, więc mam nadzieję, iż na razie będę mógł współpracować z Gdańskiem przez długi czas – mówi wprost zawodnik.

1 tydzień temu















![Jaguar próbuje wrócić do gry. Nowe elektryczne GT ma ponad 1000 KM – i jeszcze więcej do udowodnienia [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/04/GT_2_16x9.jpg)