Komisja Orzekająca Ligi rozwiązała kontrakt Franciszka Majewskiego z Dakar Development Stalą Rzeszów, dzięki czemu junior mógł szukać nowego klubu. Trafił do Innpro ROW-u Rybnik, o czym mówiło się od pewnego czasu. W grze, przez pewien czas, była także jazda w PGE Ekstralidze. Junior jednak chce spokojnie stawiać kolejne kroki.
– Potrzebuję mieć wokół siebie ludzi, którzy nie tylko dadzą mi zaufanie, ale też spokój, brak presji i pozwolą zachować chłodną głowę. Czuję, iż to wszystko znajdę w ROW-ie – skomentował 20-latek dla klubowych mediów.
Żużel. Włochy i Hiszpania z szansą na Grand Prix? Szef cyklu o planach i Australii (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Unia Leszno skazana na walkę o utrzymanie? Jasno ocenia skład bez Kołodzieja! – PoBandzie – Portal Sportowy
Rozmowy zawodnika z prezesem były krótkie, gdyż Krzysztof Mrozek konkretnie przedstawił swoje oczekiwania. Z miejsca klub zapewnił swojemu zawodnikowi wsparcie, by ten mógł jak najlepiej przygotować się do przyszłorocznych rozgrywek.
– Klub mnie wspomaga od pierwszego dnia, kiedy zostałem „Rekinem”. Poprosiłem i dostałem wsparcie logistyczne, ale też takie dotyczące treningów i przygotowań do sezonu. Wszystko na najwyższym poziomie – przyznał Franciszek Majewski.
Żużel. Jest pożegnanie z Piłą! Teraz… Stal Gorzów?!
Żużel. Wszystko jasne! Wiadomo, co z transferem Sitka! – PoBandzie – Portal Sportowy
Młodzieżowiec ma nadzieję zostać w Rybniku na dłużej. Sezon 2027 będzie jego ostatnim w gronie juniorów, a dobre wyniki mogą zaprocentować przedłużeniem kontraktu.
– Roczny z opcją przedłużenia na kolejny sezon, gdzie już będę zawodnikiem U24. Wszystko będzie uzależnione od moich wyników. jeżeli będę potrzebny drużynie, jeżeli będę dobrym juniorem, a prezes będzie ze mnie zadowolony, to siadamy, podajemy sobie ręce i zostaję. Nie widzę przeszkód, to by było choćby dobrze zagrzać miejsce w jakimś klubie na dłużej – powiedział Majewski.

3 dni temu















